Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Copa America. Neymar w wersji kanarkowej

2 : 1
Informacje
Copa America 2015 - Grupa C
Niedziela 14.06.2015 godzina 23:30
Wyniki szczegółowe
Wynik
Brazylia
2
Peru
1
Składy i szczegóły
Brazylia
Bramki: Neymar (5.), Douglas Costa (90+2.) Skład: Jefferson - Alves, Miranda, Luiz, Luis - Fernandinho, Elias - Fred, Neymar, Willian - Tardelli
Peru
Bramka: Cueva (3.) Skład: Gallese - Advincula, Zambrano, Ascues, Vargas - Lobaton, Ballon, Sanchez - Farfan, Guerrero, Cueva
- Nie jesteśmy gotowi, by wygrać Copa America - przyznał trener Brazylii Carlos Dunga po zwycięstwie nad Peru 2:1. Kto jest gotowy? Argentyna straciła prowadzenie 2:0, Kolumbia przegrała z Wenezuelą, Urugwaj gra bez Luisa Suareza.
Jeśli Argentyna choruje na uzależnienie od Leo Messiego, to co powiedzieć o reprezentacji Brazylii? W jej pierwszym meczu na Copa America z Peru wszystko zaczynało i kończyło się na Neymarze. No, prawie wszystko, bo gracze Dungi stracili gola bez udziału swojego kapitana. W 3. minucie David Luiz ryzykownie podał do bramkarza Jeffersona, który w panice chciał oddać piłkę Mirandzie, ale zrobił to na oślep, więc trafił pod nogi Christiana Cuevy. Tak szybko gola na Copa America Peruwiańczycy zdobyli ostatnio 40 lat temu.

I wtedy pojawił się Neymar. Dostał piłkę na skrzydle, wycofał się z nią do linii środkowej i przerzucił na prawo do Daniego Alvesa. Gdy zastępujący Danilo gracz Barcelony zacentrował w pole karne, tam Neymar pojawił się samotny, gubiąc obrońców i w 5. minucie strzałem głową wyrównał. Potem brał udział w każdej akcji, trafił piłką w poprzeczkę, założył jednemu z rywali podwójne "sombrero" (dwa razy przerzucił mu piłkę nad głową), za co komentatorzy bili mu brawo, tłumacząc, że to jest właśnie spektakl, na tym polega piękno futbolu.

W Ameryce Łacińskiej efekciarskie tricki traktowane są inaczej niż w Europie. Kiedy Neymar był nastolatkiem, wschodzącą gwiazdą Santosu, i ośmieszał rywali, występujący wtedy w Milanie Kaka przestrzegał go, że kiedyś, gdy już będzie grał w klubie ze Starego Kontynentu, może za to zapłacić wysoką cenę.

I rzeczywiście. W niedawnym finale Pucharu Króla, gdzie Barca mierzyła się z Athletikiem, Neymar chciał przerzucić piłkę nad rywalem, a gdy ten zastawił ją, padł jak długi, żądając wolnego. Gracze z Bilbao o mały włos nie zlinczowali Brazylijczyka, a nawet jego trener Luis Enrique przyznał, że gdyby do dziś był piłkarzem i grał przeciw Neymarowi, zareagowałby jeszcze gwałtowniej. - Nie zmienię sposobu gry tylko dlatego, że kilku osobom się on nie podoba - skomentował piłkarz. A po tym, jak zdobył gola w zwycięskim finale Champions League, uznał, że jego krytycy dostali ostateczną odpowiedź. Szefowie Barcelony są nim zachwyceni, przedłużają kontrakt do 2020 roku z pensją 12 mln euro za sezon - wyższą na Camp Nou ma tylko Messi. Klauzula wykupu obu wynosić będzie po 250 mln.

Gra Neymara to coś znacznie więcej niż efekciarstwo. W niedzielę uratował zwycięstwo dla Brazylii w 92. min, wykonując genialne podanie do Douglasa Costy, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.

Dla Neymara był to smutny dzień. W wieku 82 lat zmarł słynny Zito, legendarny gracz brazylijski, który odkrył go ponad dwie dekady temu, gdy jako 11-latek zachwycał w lidze futsalu. Zito namówił go na Santos i duże boisko, bez niego Brazylia mogłaby mieć dziś jeszcze większy kłopot z grą kreatywną.

Dunga zachwycony debiutem Brazylii na mistrzostwach Ameryki nie był, choć jego drużyna zdobyła pierwsze punkty. Od traumatycznego mundialu w domu, po którym zastąpił Luiza Felipe Scolariego, Brazylijczycy szukają leku na traumę półfinału z Niemcami. Zbieg okoliczności zrządził, że na Copa America w Chile zatrzymali się w hotelu przy ulicy Niemieckiej (Alemania). Nowa drużyna ma zapomnieć o przeszłości, ale zabiegi Dungi nie zmieniły jednego - to wciąż zespół jednego aktora. Mając 23 lata, Neymar zdobył dla Brazylii 44 gole, przed nim są tylko Zico (48), Romario (55), Ronaldo (62) i Pele (77). Żaden z nich nie osiągnął tak imponującej liczby bramek w tak młodym wieku.

Pytanie, co te gole dały Brazylii, która przecież z sześciu ostatnich edycji Copa America wygrała aż cztery. W wieku 23 lat Pele był już dwa razy mistrzem świata, tymczasem Neymar aż 33 razy trafiał do siatki w meczach towarzyskich "Canarinhos". Dwa razy w Copa America 2011, cztery razy w Pucharze Konfederacji i cztery na mundialu w Brazylii. Z tego Brazylia wygrała tylko ten drugi turniej, o zdecydowanie najniższej randze ze wszystkich.

Wielka, narodowa debata na temat Neymara zaczęła się w 2010 roku, kiedy Dunga, mimo interwencji Pelego, nie zabrał 18-latka na mundial do RPA. Brazylia przegrała tam ćwierćfinał z Holandią, a Dunga na cztery lata stracił posadę, odchodząc w niesławie jako trener, który nie chce grać ofensywnie. Wrócił rok temu, zrewolucjonizował kadrę, usunął z niej nietykalnego dotąd Thiago Silvę, a panowanie nad zespołem i opaskę kapitana dał Neymarowi. Przez rok Brazylia wygrała 10 meczów towarzyskich, ale jej futbol nie porywał. Taki sam był debiut Dungi w meczu o punkty z Peru, po którym musiał przyznać, że zespół nie jest gotowy, by wygrać Copa America.

Kto jest? Argentyna nie wygrała mistrzostw Ameryki Płd. od 22 lat. W debiucie zaprzepaściła dwie bramki przewagi w meczu z Paragwajem, remisując 2:2. Kolumbia, już z Radamelem Falcao, miała być mocniejsza niż na brazylijskim mundialu, tymczasem poległa z Wenezuelą po wspaniałej bramce Rondona.

Dyżurnym faworytem mistrzostw Ameryki Płd. jest Urugwaj, który broni trofeum z 2011 roku, w sumie wygrał turniej rekordowe 15 razy, ale gra bez zdyskwalifikowanego Luisa Suareza. Na inaugurację zmógł debiutującą w imprezie Jamajkę 1:0, w nocy z wtorku na środę polskiego czasu zmierzy się z Argentyną w wielkim latynoskim klasyku. Znów wszystkie oczy spoglądają na odrodzonego Messiego, chcąc w nim odszukać kolosa z Barcelony. Trener Gerardo Martino mówi, że jest w formie życiowej, w pierwszym meczu tego nie potwierdził. Może do galerii faworytów trzeba dodać gospodarzy z Chile, którzy mistrzostw Ameryki jeszcze nie wygrali? Arturo Vidal i Alexis Sanchez chcą potwierdzić na swojej ziemi, że są najwybitniejszym pokoleniem w dziejach tamtejszej piłki.