Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Foster out, Kuszczak in?

Ben Foster, trzeci bramkarz Manchesteru United, od następnego sezonu będzie grał w Birmingham - podały angielskie media. Co to oznacza dla Tomasza Kuszczaka?
Sprawdź nas na facebook.com/Sportpl »

Foster, któremu wieszczono karierę w pierwszej reprezentacji Anglii, na początku sezonu grał w podstawowej jedenastce mistrzów Anglii. Popełnił mnóstwo błędów i ostatnie pół roku spędził głównie w rezerwach. Stracił szansę na wyjazd na mundial w RPA i domagał się transferu.

Według "Daily Mail" w sobotę dogadał się z Birmingham. 9. zespół Premier League zapłaci 4 mln funtów, w zależności od osiągnięć piłkarza suma ta może wzrosnąć o 2 mln. Birmingham szuka bramkarza, bo do Manchesteru City wraca wypożyczony Joe Hart.

Co to oznacza dla Kuszczaka, który w tym sezonie zagrał 14 meczów? Scenariusze są dwa. W pierwszym trener Alex Ferguson latem wydaje miliony funtów na piłkarza, który w przyszłości zostanie pierwszym bramkarzem. Na liście życzeń Szkota są Manuel Neuer z Schalke, Hugo Lloris z Lyonu i Igor Akinfiejew z CSKA Moskwa.

W pierwszym sezonie wybraniec Fergusona grałby na zmianę z Edwinem van der Sarem, który przedłużył kontrakt do czerwca 2011. 28-letni Kuszczak występowałby mało, głównie w krajowych pucharach.

Nie wiadomo jednak, ile latem Ferguson wyda na piłkarzy, bo klub walczy z 716 mln funtów długu. - Za wcześnie na rozmowy o transferach. Być może trzeba będzie zrobić jedno albo drugie - zbywa dziennikarzy Szkot.

- MU potrzebuje napastnika, pomocnika, a może i obrońcy. Niewykluczone, że Ferguson będzie musiał wybierać i zakup bramkarza przesunie na następne lato - mówi dziennikarz piszący o wicemistrzu Anglii.

W tym drugim wypadku najprawdopodobniej do pierwszego zespołu dołączy 20-letni Ben Amos, ewentualnie kupiony zostanie trzeci bramkarz, który występowałby głównie w mało prestiżowym Pucharze Ligi. W Pucharze Anglii, lidze i Lidze Mistrzów graliby van der Sar i Kuszczak. Polak mógłby liczyć nawet na 25 występów w sezonie, bo 40-letni Holender wciąż jest świetny, ale coraz częściej odpoczywa z powodu kontuzji.



Więcej o: