Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Arsene Wenger: Fabiański czuje się winny

Trener Arsenalu ostrożnie ocenił występ Łukasza Fabiańskiego w sobotnim półfinale Pucharu Anglii. Polak popełnił kilka poważnych błędów, a jego zespół przegrał 1:2 i odpadł z rywalizacji. - Wciąż wierzę, że jest świetnym bramkarzem, choć prawdopodobnie to nie był jego najlepszy mecz - mówi Arsene Wenger na stronie oficjalnej stronie internetowej klubu
Fabiański nie daje rady Chelsea - zobacz na Zczuba.tv »

Fabiański już na początku meczu niepotrzebnie wyszedł z bramki i został przelobowany przez Drogbę. Akcja skończyłaby się golem dla Chelsea, gdyby nie interwencja Gibbsa. Później bramkarz Arsenalu kilka razy interweniował niepewnie, a przy obu bramkach dla rywali mógł zachować się lepiej. Angielska prasa obwinia Polaka o porażkę ».

Trener Arsenalu ostrożnie jednak ocenia występ swojego bramkarza i zastanawia się jak Fabiański zareaguje na krytykę. - To zniszczy jego pewność siebie, ponieważ będzie się czuł trochę winny - mówi Wenger. - Jednak nie można obwiniać indywidualności. Cała drużyna musi skupić się na meczu z Liverpoolem. Mamy mecz z nimi, z Middlesbrough i półfinał Ligi Mistrzów. Musimy zareagować bardzo szybko. Występ Fabiańskiego, który zastępuje kontuzjowanego Manuela Almunię, Wenger komentuje krótko:- Wciąż wierzę, że jest świetnym bramkarzem, choć prawdopodobnie to nie był jego najlepszy mecz.

Trener jest rozczarowany postawą całej defensywy. Dwa momenty dekoncentracji skończyły się dla Arsenalu stratą dwóch bramek. - Jestem rozczarowany, bo w łatwy sposób daliśmy sobie strzelić dwa gole. W meczu na takim poziomie to bardzo zły wynik, zwłaszcza kiedy zostaje siedem minut do końca meczu. To wielki cios. Oba zespoły wyglądały na zmęczone fizycznie, może my nieco bardziej niż oni - ocenia francuski trener.

Jak Fabiański grał z Chelsea czytaj relację >