Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bundesliga. Olkowski bohaterem Koeln. "Jest jak maszyna"

3 : 4
Informacje
Bundesliga 2014/15 - 11. kolejka
Sobota 08.11.2014 godzina 15:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Hoffenheim
3
0
3
FC Koeln
3
1
4
Składy i szczegóły
Hoffenheim
Skład: Baumann; Beck, Bicakcić, Sule, Strobl; Elyuounoussi, Polanski, Firmino, Schwegler, Volland; Szalai Gole: Szalai (3.), Firmino (39., 45.)
FC Koeln
Skład: Horn; Brecko, Mavraj, Wimmer, Hector; Olkowski, Matuszczyk, Vogt, Lehmann, Svento; Ujah Gole: Olkowski (5., 83.), Lehmann (13.), Ujah (35.)
Paweł Olkowski zbiera w niemieckich mediach bardzo pochlebne oceny za swój sobotni występ przeciwko Hoffenheim. Koeln wygrało 4:3, Polak zdobył dwie bramki i otrzymał od "Bilda" najwyższą notę w zespole.
Dwie bramki i asysta Olkowskiego

"Bild" ocenił Olkowskiego na 'jedynkę', co w Niemczech jest najwyższą możliwą notą. Polak został też wybrany na bohatera spotkania. "Były to jego pierwsze dwa trafienia w Bundeslidze. Miał też udział przy wszystkich czterech bramkach dla Koeln, co nie udało się jeszcze nikomu w tym sezonie Bundesligi" - pisze "Bild". Olkowski miał bowiem asystę przy trafieniu Anthony'ego Ujaha.

"Olkowski wstrzelił 1. FC Koeln w szczęście" - to już tytuł z "Koelner Stadt Anzeiger". Choć gazeta podkreśla, że Polak popełnił błąd przy trzecim golu dla Hoffenheim, to i tak wybrała go na zawodnika meczu, a jego drugą bramkę momentem meczu. "Olkowski nie straszył rywali jako snajper w poprzednich meczach. Tym razem jednak odpowiedzialnym za szczęśliwe zakończenie był ten niedawno pozyskany zawodnik".

Kicker: Olkowski jak maszyna

Polak strzelił swoje pierwsze bramki, ale dobrze gra już od kilku kolejek. Już w październiku "Kicker" poświęcił mu spory tekst po wygranym 2:1 meczu z Borussią Dortmund. Pretekstem do tego było wygryzienie ze składu przez Polaka kapitana zespołu i etatowego prawego obrońcy Miso Brecko.

Słoweniec gra w Koeln od 2008 roku i ma na koncie ponad 180 meczów ligowych. Od kilku sezonów mecze opuszczał tylko, gdy pauzował za kartki bądź był kontuzjowany. Olkowskiemu wygryzienie go ze składu zajęło pięć kolejek. - Paweł jest w świetnej formie fizycznej, bardzo pomaga nam jego dynamika. W każdej połowie meczu nęka rywali trzema-czterema rajdami - chwali Polaka dyrektor sportowy Joerg Schmadtke. - Jest jak maszyna, a to jest bardzo ważne na jego pozycji. Często rusza do przodu i stwarza zagrożenie pod bramką rywali - dodaje.

W meczu z Hoffenheim Polak zagrał jednak w pomocy. Wszystko przez kontuzję kolana Marcela Rissego. To jego na prawym skrzydle zastąpił Olkowski, zwalniając miejsce w obronie dla Brecki.

"Kicker" swoje oceny poda w poniedziałek, ale możemy spodziewać się 'jedynki' dla Olkowskiego i miejsca w prestiżowej jedenastce kolejki.

Wielkie batalie o powrót do sportu. Co łączy tych zawodników?