Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Groźna kontuzja Przemysława Tytonia [WIDEO]

Przemysław Tytoń doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas meczu z Rodą. Bramkarz PSV uderzył głową w słupek. Boisko opuścił na noszach i z usztywnionym kręgosłupem.

Tyton przez goalsandmore

Na razie nie znamy diagnozy lekarzy, ale sytuacja wyglądała poważnie. Tytoń, broniąc strzału z rzutu wolnego, wpadł na słupek i nie był w stanie samodzielnie wstać. Na boisku pojawili się lekarze, którzy usztywnili kręgosłup polskiego bramkarza. W transmisji telewizyjnej widać było, że Tytoń jest przytomny i może ruszać kończynami. Boisko jednak opuścił na noszach. Trafił do karetki i został odwieziony do szpitala.

Jak poinformowała później oficjalna strona internetowa PSV, Tytoń czuje się "dość dobrze", ale na razie nie wiadomo, jak długo będzie wyłączony z gry. Więcej będzie wiadomo w poniedziałek.

To nie pierwsza kontuzja głowy bramkarza PSV. W 2011 roku podczas meczu z Ajaksem zderzył się z własnym obrońcą i doznał silnego wstrząśnienia mózgu. Badania nie wykazały jednak wtedy żadnych uszkodzeń szyi i czaszki. Po kontuzji Tytoń wrócił do bramki PSV i został powołany przez Franciszka Smudę na Euro 2012. W meczu z Grecją wszedł do bramki po czerwonej kartce Wojciecha Szczęsnego. Obronił wtedy rzut karny. Później stracił miejsce w bramce holenderskiej drużyny, ale ostatnio znów zaczął wychodzić w pierwszym składzie. Mecz z Rodą był czwartym z rzędu, którym bronił. PSV przegrało 1:2.

Więcej o:
Komentarze (8)
Groźna kontuzja Przemysława Tytonia [WIDEO]
Zaloguj się
  • adis94

    Oceniono 231 razy 221

    Szkoda go. Miał wywalczyć sobie podstawę po kontuzji podstawowego bramkarza i taki pech :(
    Wracaj do zdrowia PRZEMEK

  • adis94

    Oceniono 116 razy 110

    A miał wywalczyć sobie podstawowy skład przez te 6 tygodni kiedy kontuzje odniósł podstawowy bramkarz PSV. Pech jak widać Tytonia nie opuszcza. Uderzył w słupek chyba jakoś żebrami. Lepiej tak niż głową. Żebra pewnie złamane, szkoda ....
    Wracaj do zdrowia chłopie !

  • zubryfc

    Oceniono 25 razy 19

    Przemek. Trzymaj się. Właśnie trener wpuścił Cię do bramki i już byłeś podstawowym bramkarzem PSV to Ci się to stało. Nie poddawaj się. Mam nadzieję że to nie groźne. Zobaczysz że będzie lepiej!!!

  • kowalikhwdp

    Oceniono 13 razy 13

    Wracaj jak najszybciej do zdrowia Przemek

  • cezar85

    Oceniono 21 razy -7

    trzymaj się stary

    ps. w ten oto sposób szczęsny został numerem dwa

  • puch-atek

    Oceniono 10 razy -8

    za często chłopak żegna się między słupkami, po czym czuje się zbyt bezpiecznie, traci czujność i masz babo placek. Znowu dostał po łbie.

  • horacyyyy25

    Oceniono 93 razy -77

    Ten Tytoń ma cos z głową...nie powinien grać

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX