Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Greckie media: Warzycha faworytem do objęcia Panathinaikosu

Grecka prasa donosi, że Krzysztof Warzycha jest głównym faworytem na stanowisko nowego trenera Panathinaikosu Ateny. Legenda klubu miałaby zastąpić Fabriziano Gonzaleza, pod wodzą którego ?Koniczynki? spisują się fatalnie w tym sezonie ligi greckiej, zajmując dopiero ósme miejsce.
Jak donosi jedna z gazet, pozycja hiszpańskiego szkoleniowca jest poważnie zagrożona i każdy kolejny mecz może być jego ostatnim w przypadku porażki. Po osiemnastu meczach sezonu Panathinaikos zajmuje bowiem ósme miejsce ze stratą aż 26 punktów do prowadzącego Olympiakosu Pireus.

Według informacji prasy głównym faworytem do objęcia posady po Gonzalezie jest Warzycha, który w 2009 znalazł się już w sztabie trenerskim klubu. W grudniu gdy pierwszym szkoleniowcem został Nikos Nioplias, Polak został jego asystentem. W ubiegłym roku samodzielnie prowadził już inne greckie kluby - czwartoligowy Egaleo oraz drugoligowy Fokikos FC.

Klub ponoć nie kontaktował się jeszcze oficjalnie z Warzychą, jednak gazeta twierdzi, że Polak przyjąłby ewentualną ofertę. Wszystko powinno się ponoć wyjaśnić w poniedziałek. Jeśli Warzycha objąłby to stanowisko, zostałby trzecim w historii Polakiem trenującym Panathinaikos. W latach 70. klub prowadził Kazimierz Górski, a w latach 80. szkoleniowcem "Wszechateńskich" był Jacek Gmoch.

Polak ikoną "Koniczynek"

Warzycha, po tym jak w 1989 roku zdobył z Ruchem Chorzów mistrzostwo Polski i koronę króla strzelców, został za milion marek sprzedany do Panathinaikosu. W ciągu piętnastu lat gry strzelił dla tej drużyny 244 bramki w 390 meczach. Do dziś pozostaje najlepszym snajperem w historii klubu, a także drugim w historii greckich lig.

Z Panathinaikosem wywalczył pięć tytułów mistrza Grecji, cztery puchary krajowe oraz trzy tytuły króla strzelców. W 1996 wydatnie przyczynił się do awansu do półfinału Ligi Mistrzów, gdzie Ajaxowi Amsterdam strzelił ostatniego gola na starym stadionie. W rewanżu drużyna Warzychy przegrała jednak 0:3.

Więcej o: