Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Eredivisie. Tytoń walczy o powrót na boisko

Bramkarz PSV Eindhoven i reprezentacji Polski Przemysław Tytoń jest coraz bliżej powrotu na boisko po kontuzji jaką odniósł w zeszłym miesiącu. Polski bramkarz w meczu z Ajaksem Amsterdam doznał wstrząśnienia mózgu.




Tytoń pauzuje już od czterech tygodni, ale lada moment powinien wrócić do treningów. - Jestem w trakcie rehabilitacji. Robimy różnego rodzaju ćwiczenia. Fizycznie czuję się już bardzo dobrze. Nie mam już problemów z bólem głowy i nie mogę się doczekać, kiedy powrócę do treningów z drużyną. Trudno jest oglądać mecze, kiedy się wie, że nie można pomóc drużynie - powiedział Tytoń.

- Każdego dnia, krok po kroku, robię postępy. Codziennie konsultuję się ze sztabem medycznym PSV. Niestety nie są jeszcze w stanie podać dokładnego terminu mojego powrotu - dodał.

Co się stało Tytoniowi?

W 30. minucie meczu PSV Eindhoven z Ajaksem Amsterdam, przy stanie 1:0 polski bramkarz zderzył się z Timothy Derijckiem i został zniesiony na noszach. Okazało się, że Tytoń ma silne wstrząśnienie mózgu.

Tytoń rzucił się w stronę piłki, którą jego obrońca chciał wybić wślizgiem. Golkiper nadział się na kolano kolegi i stracił przytomność.

Akcja ratunkowa trwała bardzo długo, ponieważ służby bały się podnieść Tytonia i przenieść go na nosze bez założenia kołnierza - obawiano się urazu kręgów szyjnych. Do pierwszej połowy spotkania sędzia doliczył piętnaście minut. Tytonia zmienił Khalid Sinouh.

24-letni Tytoń przebywa w Eindhoven na rocznym wypożyczeniu z Rody Kerkrade.