Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekstraklasa. Lewe magazyny kiboli Lecha

Stowarzyszenie Wiara Lecha nielegalnie zajmuje pomieszczenie na stadionie w Poznaniu. Podobne, również bezprawnie, zajęła prywatna firma szefa kiboli ?Litara?.
Na trop magazynu należącego do firmy Krzysztofa M. "Litara", szefa Wiary Lecha, "Gazeta" wpadła kilka miesięcy temu. Pod jedną z trybun odkryliśmy pomieszczenie o powierzchni 100 m kw. To zaplecze jego firmy kateringowej Trocadero. "Litar" ma umowę z Lechem Poznań na wyłączność przy stadionowej gastronomii. W magazynie trzyma towar i sprzęt potrzebny w biznesie. W ub. roku miał prawie 2 mln zł przychodu.

Od kogo kibol wynajął pomieszczenie? Nie od Poznańskich Ośrodków Sportów i Rekreacji, które zarządzają piłkarską areną. Może od Lecha Poznań? Urzędnicy POSiR jeszcze w marcu przekazali nam sprzeczne informacje, że "Litar" nie ma zgody na wynajem pomieszczeń, a kilka dni później, że była zgoda, by magazyn podnajął kibolowi Lech. Ale sprawdziliśmy, że Lech nie wynajmował tego pomieszczenia od POSiR.

Zgodę na podnajem podpisał Janusz Rajewski, dyrektor POSiR. Jednak w marcu stracił stanowisko, m.in. za nieprawidłowości przy budowie stadionu. Ryszard Żukowski, nowy szef POSiR, potwierdził, że "Litar" zajmował magazyn nielegalnie. Żukowski wystawił więc fakturę na 18 tys. zł i zapowiedział postępowanie dyscyplinarne wobec kierownika stadionu.

Jednak Żukowski sugeruje też, że zgoda podpisana przez jego poprzednika mogła zostać antydatowana, kiedy dziennikarze "Gazety" próbowali wyjaśnić sprawę. Chcieliśmy się skontaktować z Rajewskim. Bez skutku. Przekazaliśmy mu pytania. Bez odpowiedzi.

Żukowski poszedł dalej tropem magazynu "Litara". Odkrył, że pomieszczenie zajmowane na stadionie przez Wiarę Lecha również jest zajmowane bez żadnej umowy. WL trzyma tam materiały na meczowe oprawy, czyli flagi i transparenty. Jesienią ub. roku kibole WL narzekali, że magazyn jest w fatalnym stanie, że zalewa go woda. Na jednym z meczów wywiesili transparent: "Tu miała być oprawa - znowu się zalała".

Kto pozwolił, by Wiara Lecha zajęła nielegalnie pomieszczenie? Dyr. Żukowski nie wie. A kto wydał kibicom klucze do tego pomieszczenia? - pytamy. Żukowski: - Także nie wiem. I wątpię, czy to ustalimy.

Nowy szef POSiR także w tym przypadku wystawił fakturę - na 5 tys. zł. Obydwiema chce obciążyć klub.

Czy Lech zapłaci? - Za magazyn Trocadero zapłacimy, ale za ten pod oprawy powinna płacić Wiara Lecha - mówi wiceprezes Lecha Arkadiusz Kasprzak.

Co na to stowarzyszenie kiboli? Jarosław Pucek, jeden z liderów WL, nie chciał z "Gazetą" rozmawiać.

Żukowski zwolnił już sekretarkę POSiR, która prowadziła dziennik korespondencji. Zgoda na podnajem "Litarowi" magazynu dubluje się w nim z numerem innego pisma, stąd podejrzenie, że mogła być antydatowana. Dyrektor zapowiada też konsekwencje dyscyplinarne wobec kierownika stadionu, który powinien wiedzieć o nielegalnym zajmowaniu magazynów.

A b. szef POSiR Janusz Rajewski? Po odwołaniu z POSiR dostał posadę wiceszefa Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej. Prezydent Poznania Ryszard Grobelny nie komentował wczoraj sprawy magazynów.

Lech Poznań ? goni puchary