Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Korona Kielce Day

Najbardziej wytrwali kibice będą mogli w sobotę spędzić z Koroną prawie cały dzień. Aperitif - sparing z Wierną Małogoszcz o godz. 11, danie główne - prezentacja zespołu o godz. 15, a na deser o godz. 17 mecz z Widzewem Łódź.
- Mamy nadzieję, że każdy kibic naszego klubu, i ten najmłodszy i ten najstarszy, nie będzie się nudził i znajdzie coś dla siebie. Będą emocje piłkarskie, czyli dwa, a w zasadzie trzy mecze. Swój pojedynek zagrają przecież oldboje Korony z reprezentacją kieleckich dziennikarzy. Będą fajne konkursy z nagrodami, a przede wszystkim oficjalne przedstawienie drużyny przed nowym sezonem - mówi Paweł Jańczyk, rzecznik prasowy klubu.

Piłkarze zaprezentują się w odświeżonych trykotach duńskiej firmy Hummel, która będzie ubierała kielczan już w kolejnym, czwartym sezonie. - To wersja po sporym liftingu, choćby dlatego, że podstawowy kolor spodenek będzie czerwony. Myślę, że stroje są bardzo gustowne i oby szczęśliwe dla naszych zawodników - dodaje Jańczyk. Na koszulkach pojawi się również nowa nazwa sponsora. W nadchodzącym sezonie kielczanie będą reklamować firmę Lewiatan.

Najpierw jednak kibice przekonają się, jak wygląda "drugi garnitur" Korony. O godz. 11 na stadionie przy ul. Szczepaniaka przeciwko trzecioligowej Wiernej Małogoszcz zagrają piłkarze, którym aktualnie trochę dalej do podstawowego składu. - Przez cały okres przygotowawczy pracowaliśmy bardzo intensywnie. Wprawdzie decydujące rozstrzygnięcia, w jakim zestawieniu wyjdziemy na Cracovię, zapadną dopiero w nadchodzącym tygodniu, ale wizja jedenastki już jest. Niektórzy muszą jeszcze trochę się postarać, aby załapać się do meczowej kadry - mówi trener Leszek Ojrzyński.

Ci, którym jest do tego zdecydowanie bliżej, pokażą się po południu (godz. 17) przy Ściegiennego. W próbie generalnej przed startem ligi kielczanie zmierzą się z Widzewem Łódź. W kieleckim zespole na środku defensywy wystąpi Hernani, bo wbrew oczekiwaniom Brazylijczyka jego transfer do angielskiego West Ham United nie dojdzie do skutku. Zabraknie natomiast kontuzjowanego Michała Michałka, którego uraz kolana okazał się poważniejszy, niż przypuszczano. W piątek 22-letni pomocnik był na konsultacji medycznej w Bieruniu. Niewykluczone, że wychowanek Hetmana Włoszczowa może nie trenować nawet przez pół roku!

Swój wyjątkowy mecz rozegrają w sobotę również kieleccy oldboje (godz. 15.30). - Dla nich to pewnie będzie szczególna chwila. Piłkarze, którzy przed laty od podstaw budowali historię Korony, wreszcie będę mogli zagrać na nowoczesnym stadionie, przypomnieć się kibicom - podkreśla Jańczyk. Wśród nich będą m.in.: Kazimierz Czyżewski, Sławomir Wojciechowski, Andrzej Fendrych, Mieczysław Mazur i Marek Parzyszek. Rywal oldbojów oczywiście z... "najwyższej półki". - W szranki z nimi staną ci, którzy na co dzień opisują, opowiadają i pokazują Koronę, czyli kieleccy dziennikarze sportowi. Wiem, że ten mecz traktują bardzo prestiżowo i w ich ekipie panuje pełna mobilizacja - przyznaje rzecznik klubu. Oldboje mają z żurnalistami rachunek do wyrównania za finał turnieju sprzed dwóch lat podczas zimowej gali Korony. Tylko przez skromność nie przypominamy, czyje trafienie niemal przez całe boisko 15 sekund przed końcem dało zwycięstwo dziennikarzom...

maciej.sierpien@kielce.agora.pl