Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Korona: Stano trafił po raz piąty

A jednak Pavol Stano goni Andrzeja Niedzielana w klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców. Ekstraklasa SA zapisała ostatecznie słowackiemu obrońcy trafienie w meczu z Arką Gdynia.
Pierwotnie samobójcze trafienie zaliczono bramkarzowi gości Hieronimowi Zochowi. Po weryfikacji zapisu wideo uznano, że zdobywcą gola był jednak Stano (z rzutu wolnego dośrodkowywał Paweł Sobolewski). Dla 33-letniego stopera to już piąte trafienie w tym sezonie i ósme w barwach Korony. Najskuteczniejszy w kieleckim zespole i współliderujący klasyfikacji strzelców Andrzej Niedzielan ma na koncie 11 goli.

"Wtorek" szansę na poprawienie bilansu po kartkowej nieobecności z Arką będzie miał w Białymstoku. Włodzimierzowi Gąsiorowi ubyło dylematów z przodu (powraca także Maciej Korzym), ale dla odmiany kłopotów nie brakuje w defensywie. Z Jagiellonią będzie musiał postawić na zupełnie innych zawodników na bokach obrony. Tomasza Lisowskiego czeka absencja za czwartą żółtą kartkę, a uraz mięśnia dwugłowego eliminuje Pawła Golańskiego. - Będziemy musieli poszukać innych wariantów. Może szansa na występ otworzy się przed którymś z młodszych piłkarzy - mówi trener Gąsior.

63-letni szkoleniowiec zgodnie z zapowiedziami zaprosił do treningów z pierwszym zespołem pięciu zawodników z Młodej Ekstraklasy. Szansę pokazania się dostali: bramkarz Wojciech Miśkiewicz, pomocnicy Mateusz Janiec, Bartłomiej Michalski i Jakub Żubrowski oraz napastnik Andrzej Paprocki. - Znam tych chłopaków bardzo dobrze. Dla nich to na pewno duża sprawa móc trenować z piłkarzami pierwszej drużyny. W czwartek zdecydujemy, kto znajdzie się w kadrze na mecz z Jagiellonią, i niewykluczone, że pojedzie z nami ktoś z tej młodzieży. Choć oczywiście cały czas zależy nam, aby jak najwyżej w tabeli zakończyć ten sezon, i będą grać najlepsi. W Białymstoku interesuje nas tylko wygrana - zapowiada Gąsior.

Mecz z Jagiellonią w sobotę o godz. 14.45.