Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Szlify Korony na Cyprze

Piłka nożna. Dwudziestu czterech piłkarzy wsiadło w niedzielę wieczorem na warszawskim Okęciu do samolotu na zgrupowanie na Cyprze. Kielecki klub zarezerwował jednak w Ayia Napa dla swoich piłkarzy o jedno miejsce więcej.
W Koronie cały czas liczą bowiem, że uda im się porozumieć z Widzewem Łódź w sprawie przejścia Tomasza Lisowskiego już zimą. - Samoloty na Cypr latają codziennie, więc chyba z tym nie powinno być problemu - mówi trener Marcin Sasal. Podkreśla, że chciałby 25-letniego obrońcę u siebie jak najszybciej. - Ten obóz poświęcimy przede wszystkim na zgrywanie zespołu, prace nad taktyką. Taki ostatni szlif przed startem ligi - przyznaje. Na Cyprze Korona zagra aż pięć sparingów: z Dynamem Mińsk, Dynamem Moskwa, Vojevodiną Nowy Sad, Radem Belgrad i FC Otellu Galati. - Cieszę się, że zmierzymy się z silnymi rywalami, bo tylko tacy mogą realnie sprawdzić naszą wartość - dodaje Sasal.

Obecność Lisowskiego w Ayia Napa wydaje się koniecznością również z innego powodu. Wielką niewiadomą jest bowiem forma wracającego po operacji pachwiny i blisko miesięcznej rehabilitacji Nikoli Mijajlovicia. Przed wylotem na Cypr Serb trenował jedynie indywidualnie. Z kolei drugi nominalny lewy obrońca w kadrze Paweł Kal jest na liście transferowej i jeśli znajdzie się chętny na jego usługi, w każdej chwili może opuścić zespół.

Niepewność z obsadzeniem lewej strony defensywy sprawia, że Sasal już teraz szuka rozwiązań awaryjnych. W sobotnim sparingu z GKS-em Bełchatów po raz kolejny sprawdzając tam Pawła Golańskiego. I to być może on okaże się lekiem na problemy szkoleniowca, bo z każdym kolejnym przepracowanym tygodniem prezentuje się coraz lepiej. Z Bełchatowem zasygnalizował powrót do wysokiej formy. Imponował odbiorem piłki, łatwością wygrywania pojedynków jeden na jeden, często angażował się też w akcje ofensywne. To po jego rajdzie i podaniu do Grzegorza Lecha Korona z pomocą obrońcy gości Marcina Drzymonta w 8. minucie objęła prowadzenie. - Myślę, że te osoby, które jesienią go krytykowały, teraz przyjaźniej na niego spojrzą. Widać, że czuje się na boisku coraz pewniej - twierdzi trener Sasal.

Przebłyski dużych umiejętności zademonstrował również zakontraktowany w piątek Estończyk Sander Puri. Wprawdzie jeszcze brak mu zrozumienia z nowymi kolegami, ale indywidualnymi popisami udowadniał, że pochwały działaczy pod jego adresem nie są przesadne. Zasłużone brawa otrzymał od wyjątkowo licznie zebranej wokół sztucznego boiska przy Ściegiennego publiczności np. w drugiej połowie, kiedy efektownie przedrylował trójkę zawodników Bełchatowa. W 68. min natomiast idealnie dośrodkował do Maciej Tataja, który strzałem głową przywrócił kielczanom prowadzenie (jeszcze przed przerwą stan meczu dla GKS-u wyrównał Maciej Małkowski).

Trzecie sparingowe zwycięstwo piłkarze Korony udokumentowali cztery minuty przed końcem, gdy szarżujący prawą stroną 18-letni Artur Cebula był faulowany w polu karnym, a jedenastkę pewnie wykorzystał Edi. - Kolejne zwycięstwo cieszy, bo w końcu po to wychodzi się na boisko, żeby wygrywać. Piłkarze zostawili na boisku dużo zdrowia, zagrali bardzo ambitnie - podsumował trener Sasal.

Zadowolony był również po zakończeniu drugiego sobotniego sparingu z Mazurem Karczew przeciwko trzecioligowcowi, szansę dając głównie zmiennikom (choć przez 45 minut biegał również oszczędzany w pierwszej fazie przygotowań Hernani) i kieleckiej młodzieży. Zagrali także testowani 20-letni bramkarz Sebastian Tylek z Garbarni Kraków oraz 18-letni środkowy pomocnik Targówka Warszawa Marcin Stromecki. Zwycięstwo numer cztery zimą zapewnili Koronie Jakub Bąk i Marek Nowak. Obaj udali się z pierwszą drużyną na Cypr.

Korona Kielce - GKS Bełchatów 3:1 (1:1)

Bramki: Drzymont (8. samobójcza), Tataj (68), Edi (86. karny) - Małkowski (30.)

Korona: Małkowski (75. Pilarz) - Kuzera, Stano, Hernani (46. Malarczyk), Golański (75. Cebula) - Puri, Jovanović, Lech, Korzym (46. Sobolewski) - Edi, Tataj

Korona - Mazur Karczew 2:0 (2:0)

Bramki: Bąk (29.), Nowak (31.)

Korona: Pilarz (20. Tylek, 55. Mech) - Cebula (46. Dziubek), Hernani (46. Malarczyk), Kal - Bąk, Maliszewski, Stromecki, Sobolewski (46. Stróżak) - Nowak, Korzym (46. Zych)

Kadra na Cypr:

Bramkarze: Zbigniew Małkowski, Krzysztof Pilarz, Paweł Mech; obrońcy: Paweł Golański, Hernani, Nikola Mijailović, Kamil Kuzera, Piotr Malarczyk, Jacek Markiewicz, Pavol Stano, Paweł Kal, Artur Cebula; pomocnicy: Vlastimir Jovanović, Maciej Korzym, Grzegorz Lech, Łukasz Maliszewski, Marek Nowak, Paweł Sobolewski, Aleksandar Vuković, Sander Puri, Jakub Bąk; napastnicy: Edi, Andrzej Niedzielan, Maciej Tataj