Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Młodzież Korony ostatnia na MP

Z kompletem trzech porażek zakończyli juniorzy starsi Korony finałowy turniej mistrzostw Polski we Włocławku. W sobotę na zakończenie rywalizacji młodych kieleckich piłkarzy rozbiło Zagłębie Lubin aż 0:5.
Przed wyjazdem do Włocławka trener Marek Parzyszek podkreślał, że już samo znalezienie się w czołowej czwórce jest sukcesem jego drużyny. A na więcej jego podopiecznych nie było stać. Osłabieni m.in. brakiem filara defensywy Piotra Malarczyka, nie byli w stanie podjąć równorzędnej walki ze swoimi rówieśnikami ze Stali Rzeszów (0:4), Lecha Poznań (0:1) i Zagłębia. - Nie wytrzymaliśmy trudów kondycyjnych turnieju, mieliśmy zbyt wąską ławkę. Spodziewaliśmy się, że brak Piotrka może być odczuwalny, ale na pewno nie sądziliśmy, że stracimy w całym turnieju aż 10 goli - przyznaje trener Parzyszek.

Połowę z nich w sobotę zaaplikowali kielczanom lubinianie. - Zagłębie to był bezdyskusyjnie najlepszy zespół tych mistrzostw. Dojrzały, bardzo dobry taktycznie, zasłużenie sięgnął po złoty medal - przyznaje Parzyszek. "Miedziowi" zwyciężając we Włocławku obronili tytuł z przed roku. Wicemistrzem Polski został Lech, który na zakończenie pokonał Stal 3:1.

Korona Kielce - Zagłębie Lubin 0:5 (0:1) Bramki: Fryzowicz (25.), Sołtyński dwie (47.), (59.), Szuszkiewicz (61.) Malarowski (83.)

Korona: Socha - Chrzanowski, Motyl (55. Siwczuk), Zawłocki, Kubicki (46. Świder) - Ryczek, Duda, Żubrowski, Janiec - Dziubek (46. Nowak), Paprocki