Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Górnik Zabrze trenuje i gra w Tychach

Górnikowi śnieg pokrzyżował szyki. Zabrzanom, którzy mają za sobą zgrupowania w Tunezji i na Cyprze, wypadł sparing z Odrą Wodzisław, który miał być ostatnim sprawdzianem przed derbami z Ruchem. W zamian podopieczni trenera Henryka Kasperczaka zagrają w sobotę z II-ligowym GKS-em Tychy.
Po powrocie z ciepłych krajów Kasperczak i jego współpracownicy musieli znaleźć miejsce do treningów, bo na zasypanych śniegiem obiektach w Zabrzu to było wykluczone. Wybór padł na Tychy. - Mimo śniegu jakoś sobie radzimy. Warunki w Tychach mamy bardzo dobre, choć pamiętać trzeba, że sztuczna murawa to coś innego niż normalna. Piłka inaczej się na niej odbija, gra jest wolniejsza - mówi Antoni Szymanowski, drugi trener Górnika. - W następnym tygodniu w razie opadów pewnie nadal będziemy korzystać z gościnności MOSiR-u w Tychach, ale chcielibyśmy też część zajęć przeprowadzić w Zabrzu - dodaje szkoleniowiec.

Tyskie boisko chwalą także inne kluby z regionu, swój mecz kontrolny przenieśli tam m.in. piłkarze Podbeskidzia. - To jedyne boisko w regionie ze sztuczną trawą i podgrzewaniem. Nowość w skali kraju. Na początku jako pionierzy uczyliśmy się na błędach. Teraz analizujemy prognozy pogody, wiemy już, kiedy odśnieżać, kiedy włączyć ogrzewanie. Cieszymy się, że kluby wybierają nasz obiekt. Zabrzanie dodatkowo korzystają jeszcze z naszego basenu - mówi Marcin Staniczek, dyrektor tyskiego MOSiR-u. W sobotę na tym obiekcie piłkarze Górnika zagrają z GKS-em Tychy. Początek meczu o 13.15.