Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłka nożna. Były wiślak i piłkarze Xamax żyją w strachu przed właścicielem z Czeczenii

Neuchatel Xamax to klub grający w piłkarskiej pierwszej lidze w Szwajcarii. Od maja tego roku właścicielem klubu jest Bułat Czagajew, czeczeński biznesmen. Od początku współpraca właściciela z trenerem i piłkarzami się nie układała, ale ostatnio sytuacja jest wyjątkowo napięta, a jeden z piłkarzy przyznał, że boi się o życie. W Xamax gra były piłkarz Wisły Kraków, Kalu Uche.
Niedługo po wykupieniu klubu ze szwajcarskiego miasta Neuchatel Czagajew zwolnił trenera Bernarda Challandes wraz z całym sztabem. Była to reakcja na przegraną Xamax 2:0 w meczu z FC Basel. Kolejny trener Francois Cicollini został zatrudniony w czerwcu, ale już w lipcu zastąpił go Hiszpan Joaquin Caparros.

Niestety Czagajew także z niego jest niezadowolony, ale Caparros nie pozostaje dłużny i głośno narzeka na właściciela. We wtorek na konferencji zażądał by nie mieszał się w jego pracę. To jeszcze zwiększyło napięcie.

- To nie może tak dalej wyglądać. Nie ma w nas za grosz pewności siebie. Tak nie da się pracować - powiedział anonimowo jeden z piłkarzy o sytuacji w klubie. - Doszło do tego, że gdy źle podamy, albo nie opanujemy piłki obawiamy się konsekwencji - dodaje.

Naprawdę nerwowo zrobiło się w sobotę. Bułat Czagajew wpadł do szatni po remisie z Lausanne i sterroryzował piłkarzy. W pewnym momencie jego rośli ochroniarze powstrzymali go przed rzuceniem się na trenera Caparrosa.

- Prawie doszło do bójki. Pan Caparros odpowiedział Czagajewowi i wtedy ochroniarze musieli powstrzymać go przed atakiem na trenera - relacjonują piłkarze. - Musimy zareagować jako drużyna. To całkowicie podkopuje naszą pewność siebie. Nowi piłkarze też są zastraszani - dodają. Jeden z piłkarzy wyznał, że jego kolega boi się o swoje życie.

Kalu Uche jest nowym zawodnikiem Xamax Neuchatel, do szwajcarskiego klubu sprowadzony został 4 sierpnia. Dla Wisły Kraków grał w latach 2001-2005, większość kariery spędził w Hiszpanii.