Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Stadiony oblężone. Sport.pl Ekstra

Przemoc, nienawiść, anarchia. Włosi są przerażeni, że ich piłka nożna wpadła w ręce barbarzyńców. Tymczasem wokółstadionowego bandytyzmu... ubyło - pisze w poniedziałkowym magazynie Sport.pl Ekstra Rafał Stec.
Tamtejsze kluby kultywują długą tradycję "ritiro", czyli minizgrupowań przed meczami. Organizuje się je często karnie, gdy drużynie się nie wiedzie. Piłkarze nie śpią w domu, by skupili się wyłącznie na trenowaniu, głowę zajęli najbliższym przeciwnikiem, poczuli konieczność wyjątkowej mobilizacji. To wersja oficjalna. - Nieoficjalna jest taka, że kluby niekiedy usiłują ich po prostu chronić - mówi były piłkarz Serie A. - Na trybunach za bramkami, gdzie siedzą najbardziej zagorzali kibice, rządzą w skrajnych przypadkach regularne gangi. Kiedy za długo przegrywasz, zaczynają "dyscyplinować" drużynę. Zawodnicy mają kursować między treningiem i domem, nie wolno im nawet wyjść z rodziną do restauracji. Kibice patrolują miasto, zdarza się, że biją nieposłusznych, prześladowane bywają dzieci. Przykre wspomnienia mają także gwiazdy. Jako nastolatek w Brescii po twarzy dostał nawet Andrea Pirlo. Problem nie dotyczy tylko wielkich firm, a całkiem wolny od niego nie jest żaden prowincjonalny klub - kończy mój rozmówca.

I najwięksi nie zawsze są jednak bezpieczni. Kiedy dołujący Milan remisował tydzień temu z Genoą, bywalcy Łuku Południowego (Curva Sud), odpowiednika warszawskiej "żylety" na San Siro, skandowali: "Do zobaczenia pod stadionem, bezwartościowe śmieci", żądając pomeczowego spotkania z piłkarzami, którzy "nie mają pojęcia, czym jest poświęcenie, a na ich miliony ciężko pracujemy my". Piłkarze opuścili stadion późną nocą - kordon policji oddzielał ich od 300-osobowego tłumu, który odpuścił dopiero, gdy wyszła doń dwuosobowa delegacja, Kaká z Christianem Abbiatim, i wysłuchała oskarżeń o niewystarczające zaangażowanie w walkę na boisku.

Więcej w poniedziałkowej " Gazecie Wyborczej" albo w Magazynie Sport.pl Ekstra

W numerze także m.in.:

- Franciszek Smuda, który nie dostanie kluczy do skarbca Wisły Kraków >>

- Justyna Kowalczyk, która przyznaje, że dopiero się rozkręca >>

- Rozmowa Jakuba Ciastonia i Michała Szadkowskiego z wiceministrem finansów Jackiem Kapicą. O tym, że nielegalnych chroni wolność internetu >>

- Nowy pomysł na sportowca. Czyli wprowadzenie go na giełdę >>

Komentarze (12)
Stadiony oblężone. Sport.pl Ekstra
Zaloguj się
  • jerzyk444

    Oceniono 194 razy 190

    U nas nie ma problemu, bo nie ma pilkarzy.

  • strider1853

    Oceniono 54 razy 38

    Po części jest to problem zarobków piłkarzy, o których ich kibice nawet nie śmią marzyć... dopóki za kopanie w piłkę pieniądze będą takie kosmiczne, niewiele się raczej zmieni, bo porażki lub fuszerka tak opłacanych zawodników zawsze będzie wzbudzać gniew tych, którzy płaca za bilety, koszulki itp. ogromne sumy jak na własne zarobki.

  • elton_dzwon

    Oceniono 19 razy 9

    nie rozumiem jak jakaś stadionowa hołota może twierdzić że pracuje na/utrzymuje piłkarzy? to tak jakby pasażer autobusu twierdził że PKS jest jego i mówił kierowcy co ma robić, w PL powinny istnieć oddziały szturmowe policji z pałami do bicia a nie z tarczami do zasłaniania się... dlatego w ogóle nie interesuje mnie piłka, rozgrywki ligowe, nie wiem kto jest miszczem i ogólnie s.r.a.m. na to, i nie chciałbym żeby budżet wpłacał kasę jakiejś prywatnej federacji piłkarskiej na pseudo-show

  • ooptymista

    Oceniono 9 razy 7

    Ludzie zapomnieli co to byc przyzwoitym czlowiekiem i zapomnieli o moralnosci. Gdzie sie posialo szacunek dla drugiego czlowieka.

  • bialyrasizm

    Oceniono 28 razy 4

    To tak jak w Polsce- też przestępstw stadionowych ubywa wg statystyk policyjnych, a media (zwłaszcza GW) swym przekazem próbują pokazać, że przybywa.

  • koko1312

    Oceniono 5 razy 1

    ale w czym jest problem? jedna z najsilniejszych lig świata, reprezentacja Italii cały czas w czubie wielkich imprez - może kopacze potrzebują takiego bata nad sobą? popatrzmy na naszą piłkę, wyniki klubów i reprezentacji, czy kopacza niejakiego Łukasika z Legii co opowiada, że mu sie nie chce trenować rzutów wolnych, jakby w polskich klubach było kilku takich 'motywatorów' to o wyniki byłbym spokojny

  • bogus1200

    Oceniono 12 razy -2

    U nas też jest dużo mniej chuligańskich wybryków, a jednak media typu GW straszą kibolami i faszyzmem, ten artykuł to zwyczajna hipokryzja

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX