Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

La Liga. FC Barcelona - Leganes 2:1. Gwizdy na Camp Nou

Trwa spadek formy Barcelony. Mistrzowie Hiszpanii uratowali zwycięstwo dzięki bramce Lionela Messiego, zdobytej z rzutu karnego w 90. min. Kibice nie mogą być jednak zadowoleni z postawy swoich ulubieńców
2 : 1
Informacje
La Liga 2016/17 - 23. kolejka
Niedziela 19.02.2017 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
FC Barcelona
1
1
2
Leganes
0
1
1
Składy i szczegóły
FC Barcelona
Bramki: Messi (4., 89. - karny) Kartki: L.Suarez - żółta Skład: Ter Stegen - Roberto, Umtiti, Mathieu, Digne (81. Alba) - Rakitić, Gomes (80. Iniesta), Rafinha (80. D.Suarez) - Messi, L.Suarez, Neymar
Leganes
Bramki: Lopez (71.) Kartki: Mantovani, Siovas, Alberto - żółta Skład: Herrerin - Tito, Mantovani, Siovas (87. Insua), Rico - Alberto, Moran (65. Lopez) - El Zhar, Gabriel, Szymanowski (71. Machis) - Guerrero
Minęło zaledwie kilka dni od dotkliwej porażki Katalończyków z PSG w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów (0:4). Widać, że piłkarzom Barcy nadal idzie średnio. Widzieli to chyba także ich kibice, bo na Camp Nou często było słychać gwizdy.

Po dobrej akcji ofensywnego tercetu, Messi strzelił gola już w czwartej minucie. Wtedy mogło się wydawać, że będzie to jeden z kolejnych pogromów, do jakich Barcelona nas przyzwyczaiła. Chociaż gospodarze byli drużyną lepszą, to gracze Leganes przeprowadzali groźne kontrataki i wynik cały czas wisiał na włosku. Wielokrotnie musiał wykazywać się ter Stegen.

Ale w końcu i bramkarz Barcy popełnił błąd. Jeszcze gorzej zachował się Sergi Roberto, który stracił piłkę niemal na linii pola karnego, wyglądał później na podłamanego. Unai Lopez wpakował piłkę do siatki w 71. min.

Gdy już wydawało się, że jest po wszystkim a kibice gwizdali coraz głośniej, Messi zdobył swoją drugą bramkę w tym meczu. W 90. min, z rzutu karnego. Rywal zachował się bardzo głupio i ewidentnie podciął Neymara w polu karnym. Barcelona uratowała zwycięstwo, ale od pytań o kryzys na razie się nie uwolni.

"Piłkarze Barcelony nie wierzą w trenera"

Według informacji hiszpańskich mediów szatnia Barcelony straciła zaufanie do Luisa Enrique po blamażu w Lidze Mistrzów. Dziennikarze już podają nazwiska potencjalnych następców trenera "Dumy Katalonii". >>>

"Nie słucham tego, nawet kiedy jestem pijany"

Na szczęście istnieje duży dystans między nami a mediami. Nie słucham tego, co pojawia się w prasie i telewizji. Nie zbliżam się do telewizora czy radia na odległość bliższą niż dziesięć metrów, i to nawet kiedy jestem pijany - komentuje krytykowany trener. >>>





Więcej o: