Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Pół miliarda widzów El Clasico? To bzdura. Prawda jest zupełnie inna. Oto wyniki badań

1 : 1
Informacje
La Liga 2016/17 - 14. kolejka
Sobota 03.12.2016 godzina 16:15
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
FC Barcelona
0
1
1
Real Madryt
0
1
1
Składy i szczegóły
FC Barcelona
Bramki: L.Suarez (53.) Kartki: Neymar, Suarez, Busquets, Mascherano - żółta Skład: Ter Stegen - Roberto, Pique, Mascherano, Alba - Rakitić (60. Iniesta), Busquets, Gomes (78. Turan) - Messi, L.Suarez, Neymar (87. D.Suarez)
Real Madryt
Bramki: Ramos (90.) Kartki: Isco, Carvajal - żółta Skład: Navas - Carvajal, Varane, Ramos, Marcelo - Modrić, Kovacić (86. Diaz) - Vazquez, Isco (66. Casemiro), Ronaldo - Benzema (77. Asensio)
W sobotę o 16:15 FC Barcelona zmierzy się z Realem Madryt. To będzie kolejna odsłona najsłynniejszej klubowej rywalizacji w piłce nożnej. Przed i po meczu znowu popłyną w eter zapewnienia o gigantycznej oglądalności tego piłkarskiego hitu. Zupełnie nieprawdziwe.
Dziś bzdurę o setkach milionów widzów El Clasico powtarzają uchodzące za najbardziej renomowane serwisy - jak BBC, CNN, Forbes czy Wikipedia. Nikt nie sięgnął do badań oglądalności. Legenda żyje własnym życiem.

Skąd się wzięła ta bzdura?

W 2012 r. firma dysponująca prawami do transmisji ligi hiszpańskiej - Mediapro opublikowała badania, według których wszystkie mecze lig hiszpańskiej osiągnęły skumulowaną liczbę widzów w wysokości 400 mln. Ważne jest tu słowo "skumulowana". Chodzi bowiem o dodawanie do siebie widowni poszczególnych meczów. W tym badaniu widz, który oglądał na przykład wszystkie mecze Realu Madryt liczony był 38 razy. Jak wynika z tego badania średnia liczba widzów jednego meczu w lidze hiszpańskiej wynosiła wtedy trochę więcej niż 1 mln (400 mln dzielimy na 380 spotkań). Oczywiście z tych wszystkich meczów większość miała znikomą oglądalność w porównaniu do meczów Realu czy Barcelony. Niestety to badanie nie informowało, ilu widzów ogląda poszczególne mecze.

Niemniej jednak przed następnym El Clasico Barcelona poinformowała na swoich stronach, że mecz z Realem może osiągnąć widownię 400 mln widzów. Potem powtarzały to inne serwisy - przy czym znikało zazwyczaj słowo "może" - aż ta bzdura stała się obowiązującą wersją.

A jak jest naprawdę?

Podobne badanie jak to zaprezentowane w 2012 r. przez Mediapro przeprowadziła firma Sportcal w sezonie 2015/16. Było ono o tyle nowatorskie, że poza danymi o oglądalności telewizyjnej autorzy uwzględnili też inny sposób śledzenia meczów - streamy wideo na komputerach, tabletach i smartfonach, oglądanie w pubach i innych miejscach publicznych. Opracowanie badań można ściągnąć w pdfie na oficjalnej stronie ligi hiszpańskiej - laliga.es.

Niestety, badania objęły tylko jedenaście krajów, ale - jak twierdzą autorzy - to najbardziej kluczowe rynki dla ligi hiszpańskiej. W tych krajach liga hiszpańska ma najwięcej kibiców. Są to: Hiszpania, Wielka Brytania, Francja, Chiny, Indonezja, USA, Brazylia, Meksyk, Egipt, Turcja i RPA. Te jedenaście krajów to ok. 40 procent światowej populacji. Jeśli chodzi natomiast o liczbę gospodarstw domowych z dostępem do telewizji, to grubo ponad połowa świata.

I jak wynika z badań Sportcal skumulowana oglądalność ligi hiszpańskiej w tych krajach wyniosła 706,4 mln widzów, z czego 360,2 mln w samej Hiszpanii. Powtórzę tutaj, że to skumulowana oglądalność, więc jeden fan, który oglądał np. wszystkie mecze Realu Madryt liczony jest nie jako jednostka, ale 38 razy - tyle razy, ile spotkań oglądał. Wynika z tego, że średnia oglądalność jednego meczu lig hiszpańskiej wynosi w tej więcej niż połowie telewizyjnej populacji świata 1,85 miliona, z czego 948 tys. w samej Hiszpanii.

Jeśli natomiast chodzi o badania tradycyjne uwzględniające tylko widzów w swoim domu przed telewizorem to średnio jeden mecz ligi hiszpańskiej w zbadanych jedenastu krajach przyciąga 928 tysięcy widzów z czego 490 tys. w samej Hiszpanii. Dla porównania mecz Premier League tylko na Wyspach Brytyjskich ogląda w telewizji średnio milion widzów.

Gdyby zabawić się - bo z naukowego punktu widzenia, to tylko zabawa - i odnieść tę liczbę do całego świata, to średnia oglądalność jednego meczu ligi hiszpańskiej nie jest wyższa - licząc bardzo optymistycznie - niż 3,7 mln widzów.

Ilu widzów ogląda Real i Barcelonę?

Oczywiście, większości meczów ligi hiszpańskiej ma znikomą oglądalność w porównaniu do meczów Realu i Barcelony. Z badań przeprowadzonych przez ligę hiszpańską wynika, że te dwa kluby odpowiadają za 42,5 proc. oglądalności w Hiszpanii i 47,5 proc. oglądalności za granicą. Biorąc więc widownię z badania Sportcal wynika, że spotkania Realu i Barcelony (w sumie 74 spotkania w sezonie) ogląda 153,9 mln widzów w Hiszpanii i 164,5 w dziesięciu innych najważniejszych dla ligi krajach. W sumie daje to średnią na mecz 4,3 mln widzów w zbadanych przez Sprotcal rynkach telewizyjnych.

To pokazuje perspektywę, o jakich wielkościach mówimy w przypadku El Clasico! To nie są setki milionów, jak chcieliby działacze Realu i Barcelony.

I jeszcze raz powtórzę dla jasności - gdyby dla zabawy odnieść tę liczbę do całego świata - to w bardzo optymistycznej wersji mecze z udziałem Realu i Barcelony ogląda średnio 8,6 mln ludzi - łącznie ze wszystkimi, którzy patrzą na nie przez streamy w interenecie lub w pubach przy kuflu piwa.

Gdyby mierzyć klasycznie - tylko widzów przed telewizorem - jak to podają wszystkie wyspecjalizowane w tym firmy jak Nielsen czy Kantar - byłoby to 4,3 mln widzów.

Ilu widzów ogląda El Clasico?

Oczywiście w przypadku El Clasico ta liczba jest znacznie większa niż 4,3 mln widzów. Niestety, jeśli chodzi o globalną oglądalność, to wielkość wciąż znikoma. Nie znajdziemy El Clasico w żadnym rankingu najbardziej oglądanych programów telewizyjnych poza Hiszpanią. Wszystko, co można uzyskać, to komunikaty prasowe od nadawców lub firm badających rynek. Niestety, są one bardzo wybiórcze.

Warto przecież pamiętać, że liga hiszpańska w większości krajów pokazywana jest w kanałach płatnych, które mają mniejszy zasięg niż stacje otwarte.

Oto kilka danych, które dają pojęcie, o jakich wielkościach mówimy:

Hiszpania (21 listopada 2015): 1,2 mln w Canal+

Hiszpania (2 kwietnia 2016): 1,15 w Canal+

USA (21 listopada 2015): 1,8 mln w dwóch kanałach BeIN Sports

USA (2 kwietnia 2015): 1,9 mln w dwóch kanałach BeIN Sports

Brazylia (21 listopada 2015): 1,5 mln w FOX Sports

Wielka Brytania (21 listopada 2015): 400 tys. SkySports

Polska (25 października 2014): 390 tys. w Canal+Sport

Chiny (21 listopada 2015): ok., 1,1 mln widzów w BTV Sports

Chiny (25 października 2014): 2,8 mln widzów w CCTV-5

Włochy (22 marca 2015): 685 tys. widzów w Fox Sports

Indonezja (25 października 2014): 1,8 mln widzów

Po tych wielkościach widać, że w przypadku światowej oglądalności średnia dla El Clasico nie przekracza 15-20 mln widzów i to też optymistycznie licząc. Wszystkie doniesienia o setkach milionów to nieprawda.



Alternatywne nominacje do nagrody Puskasa [ZOBACZ]