Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Europy. Krychowiak chwalony po meczu z Szachtarem. "Najwyższa forma"

- W końcówce sezonu jest w najwyższej formie - piszą hiszpańscy dziennikarze o Grzegorzu Krychowiaku po tym, jak jego Sevilla awansowała do finału Ligi Europy po pokonaniu 3-1 Szachtara Donieck (2-2 w pierwszym meczu). 18 maja w finale rywalem hiszpańskiej ekipy będzie Liverpool.
3 : 1
Informacje
Liga Europy 2015/16 - 1/2 finału
Czwartek 05.05.2016 godzina 21:05
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Sevilla
1
2
3
Szachtar Donieck
1
0
1
Składy i szczegóły
Sevilla
Bramki: Gameiro (9., 47.), Mariano (59.) Kartki: Banega, Vitolo - żółte Skład: Soria - Mariano, Rami, Carrico, Tremoulinas (74. Escudero) - Coke, Krychowiak, Banega, N'Zonzi, Vitolo - GameiroSoria - Mariano, Rami, Carrico, Tremoulinas - Krychowiak, N'Zonzi - Coke, Banega (89. Cristoforo), Vitolo - Gameiro (82. Iborra)
Szachtar Donieck
Bramki: Eduardo (44.) Kartki: Marlos, Rakicki, Kuczer, Srna, Eduardo, Stepanenko, Ismaily - żółte Skład: Pjatow - Srna, Kuczer, Rakicki, Ismaily - Małyszew, Stepanenko - Marlos (84. Wellington), Kowalenko, Taison (76. Bernard) - Eduardo (84. Dentinho)
- Przez pierwsze pół godziny Sevilla wyglądała na nietykalną dzięki Krychowiakowi. Ten w końcówce sezonu jest w najwyższej formie i wygląda znakomicie - pisze "Estadio Deportivo", dziennik z Sewilli. Podkreśla również znakomitą asystę Polaka przy golu na 2-1: zobacz ją tutaj.

Już w tytule relacji pomeczowej podkreśla, że Sevilla nie przestaje pisać historii Ligi Europy. Zagra w trzecim finale z rzędu i piątym w ciągu ostatniej dekady (jeszcze wtedy Puchar UEFA). - Te rozgrywki są zapisane w DNA Sevilli, która może wygrać je trzeci raz z rzędu. To osiągnięcie możliwe tylko dla tych, którzy mają szczególny związek z tym turniejem. 18 maja w Bazylei czeka Liverpool. Ostatni krok na drodze do zapisania złotej karty w historii europejskiego futbolu.

Krychowiak jednak nie jest w euforycznym nastroju. - Nie zrobiliśmy niczego. Możemy dokonać historycznego wyczynu i wygrać LE po raz trzeci z rzędu, ale ciągle mamy finał przed sobą. Będziemy walczyć, bo chcemy wygrać te rozgrywki. Z Szachtarem w drugiej połowie mieliśmy więcej kontroli niż w pierwszej, ale to był ciężki mecz. Jednak zrobiliśmy wystarczająco wiele, by wygrać. Ten zespół ma odpowiednio dużo doświadczenia i pokazał, że jest głodny triumfów - powiedział Polak po meczu. "Estadio Deportivo" twierdzi, że "jest ambitny, ale nie buja w obłokach".

- Trwały raj - zatytułowało relację pomeczową "Diario de Sevilla" przypominając, że podopieczni Unaia Emery'ego zagrają dwa finały w ciągu czterech dni. 18 maja czeka ich starcie z Liverpoolem w LE, natomiast 22 maja z FC Barceloną w finale Pucharu Króla.

"I Sevilla, Sevilla, Sevilla..." - pisze "AS". Piłkarze Sevilli zostali ocenieni bardzo dobrze; po trzy piki (najwyższa ocena) dostali Krychowiak, Mariano, Coke, Steven N'Zonzi, Vitolo oraz Kevin Gameiro. Ten ostatni strzelił dwa gole, a na trybunach mieli go obserwować wysłannicy selekcjonera reprezentacji Francji Didiera Deschampsa. W ten sposób być może przybliżył się do wyjazdu na Euro 2016.



- Ea, ea, ea, jedziemy do Bazylei - śpiewali po meczu uradowani kibice Sevilli.



Piłkarze świętowali również w szatni. - Po piąty tytuł - napisał na Twitterze Krychowiak.



Tak mają wyglądać koszulki Bayernu, Barcelony, Realu Madryt i innych zespołów na najbliższy sezon [ZDJĘCIA]




Więcej o:
Komentarze (13)
Liga Europy. Krychowiak chwalony po meczu z Szachtarem. "Najwyższa forma"
Zaloguj się
  • boleczek369

    Oceniono 1 raz 1

    k-x@
    Co ty wogóle piszesz ? Oglądałeś któryś półfinał LM ?
    Chyba, że wolisz oglądać piłkę w tak mozolnym tempie albo lubisz jak drużyna stawia autobus a po strzelenia gola to już wogóle muruje bramkę i czeka na końcowy gwizdek. Już ćwierćfinały LE były dużo lepsze i piękne dla widowiska np: Liverpool vs BvB taki mecz będzie każdy pamiętał. Wczorajszy mecz Liverpool vs Sevilla. Po strzelenia dwóch bramek Liverpool mógł tylko bronić wyniku i czekać na kontrę, ale oni grali tak jakby nadal nie mieli awansu i potrzebowali kolejnych bramek. Takie mecze chce się oglądać a nie jak AM które każdy mecz zabija, Real awansował ale w kiepskim stylu jakby dostali lepszą drużynę taką jak bayern to by byli , nie wspomnę już o MC bo ich to by nawet Szachtar zjadł.
    Więc kolego nie pisz takich komentarzy bo w tegorocznych rozgrywkach LE jest na wyższym poziomie niż LM, nawet nie ma co poruwnywać.
    Finał LE będzie piękny mecz w szybkim dobrym tępie, gdzie dwie drużyny będą atakować. Finał LM będzie wyglądał tak, że Real będzie atakował a AM będzie się murować i przeprowadzi jedną może dwie dobre akcje w których strzeli gola i wtedy już do końca zabije mecz.
    Jakbym miał wybierać, który mecz chciałbym zobaczyć na żywo to zdecydowanie wybrał bym się do Bazylei na finał LE bo chce ogladać dwie drużyny, które chcą grać w piłkę i strzelać jak najwięcej goli i nie chcą zabijać takiego święta piłkarskiego.

  • rumun106

    0

    Skopcie tyłki tym Bitelsom z Liverpoolu ! Sevilla pisze nowy rozdział w Pucharach Europejskich na czele z Krychowiakiem. Wiadomo że wygrany zagra w LM bo oba kluby już dawno straciły szansę na LM...Sevilla good luck:)

  • cezar85

    0

    przy straconej bramce się nie podpisał

  • nagabywacz-kur

    0

    chyba już czas złożyć wniosek o beatyfikację krychowiaka do Watykanu

  • cegla000

    0

    @k-x
    Co z tego skoro ten mecz był o niebo ciekawszy od gniota Real v ManCity

  • sunim

    0

    Czy Krychowiak nie ma 2 butów z jednej pary?

    A może to taki był modowy wybryk kolejny? Co będzie następne? Skóra lepoarda niedbale przerzucona przez ramię?

  • zalotym

    0

    Trzeci raz z rzędu w finale - szacunek!
    Chyba kupię jakieś nowe krzesła/kanapę do mieszkania, zaproszę kolegów trzeba będzie to wspólnie zobaczyć - takie przetarcie przed Euro ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX