Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Zimna pierś Leo Messiego

Wiele wskazuje na to, że po bolesnej porażce w finale Copa América w Chile największy gwiazdor Argentyny zrobi sobie odpoczynek od gry w reprezentacji.
Messi skończył urlop i wrócił do Barcelony, gdzie 3 sierpnia zacznie przygotowania do nowego sezonu. W ostatnim sparingu podczas tournée po USA Katalończycy, bez graczy, którzy grali w Copa América (Messi, Mascherano, Claudio Bravo, Neymar, Dani Alves), zremisowali z Chelsea 2:2, ale potem przegrali 2:4 w serii rzutów karnych.

Minione wakacje miały być dla czterokrotnego laureata Złotej Piłki wspaniałe, z klubem zdobył drugą w historii potrójną koronę. Satysfakcję i radość całkowicie zrujnował przegrany po serii jedenastek finał Copa América z Chile. Choć Messi swojego karnego wykorzystał, część mediów w Argentynie obwiniła go za porażkę. W dużym edytorialu redaktor naczelny sportowego dziennika "Olé" zaapelował, by pozbawić Messiego opaski kapitana, bo swoją grą udowadnia, że nie jest jej godny. W mediach padły nawet tak ciężkie słowa jak "Pecho frio" (w tłumaczeniu dosłownym "zimna pierś") oskarżające Leo o to, że los drużyny narodowej jest mu kompletnie obojętny. I że zakładając biało-błękitną koszulkę, w ogóle nie wkłada serca w grę.

Ta ostra reakcja wywołała równie ostrą kontrreakcję. Messiego w obronę wzięli koledzy z boiska. Były reprezentant Argentyny Ariel Ortega napisał na swoim profilu na Facebooku list otwarty płonący od emocji. "Jak można nazwać ? pecho frio ?kogoś, kto w wieku 11 lat musiał wyjechać do Europy, by wziąć odpowiedzialność za los własny i rodziny? Jak można nazwać ? pecho frio ?kogoś, kto powiedział ? nie ?krajowi, który dał mu wszystko, by grać dla Argentyny?". I zakończył: "Pecho frio to jesteście wy, którzy nazywacie tak Messiego".

Podobny list napisał rywal - Kolumbijczyk Radamel Falcao, przypominając, że on i wszyscy współcześni piłkarze są dumni, iż przyszło im grać w erze Messiego.

Ambiwalentnie zareagował za to legendarny Diego Maradona, który co prawda nie uważa, że porażka z Chile to wyłącznie wina Messiego, ale stwierdził, iż nie można dłużej niańczyć 28-letniego gracza lub traktować go jak świętą krowę.

Wśród kibiców reakcje też były różnorodne. Jedni przypominali, że z Messim Argentyna przegrała już trzeci finał wielkiej imprezy (Copa América 2007, MŚ 2014 i Copa América 2015). Inni doradzali Leo, by zrezygnował z kadry, bo Argentyna na niego nie zasługuje. I właśnie w świat poszły pogłoski, że rozczarowany, wręcz złamany, Messi ma zamiar odpocząć od reprezentacji. Powiedział o tym agent innego Argentyńczyka z Barcelony Javiera Mascherano, twierdząc, że jego klient i Leo chcą zrezygnować lub przynajmniej zrobić sobie przerwę. Sam Mascherano tego nie potwierdził, pisząc na Twitterze, że żadnej decyzji w sprawie przyszłości w kadrze nie podjął.

Messi zabrał głos na swojej stronie internetowej, ale napisał tylko, że nie ma nic boleśniejszego niż porażka w finale. Z Barceloną zdarza mu się to rzadko, grał w trzech finałach Champions League (2009, 2011, 2015) i wszystkie wygrał, a nawet ten z 2006 r., który z powodu kontuzji oglądał z trybun Stade de France, zakończył się triumfem Barçy nad Arsenalem 2:1.

To wszystko nakręca tylko frustrację części Argentyńczyków. Mają w kadrze najlepszego piłkarza świata, a od 22 lat czekają na trofeum w wielkim turnieju. Początkowo rodacy nazywali Messiego Katalończykiem, sugerując, że bardziej się stara w klubie niż w reprezentacji. Leo sam się zresztą dziwi, dlaczego jego średnia goli jest w Barcelonie aż dwa razy wyższa niż w kadrze. - Niewiarygodne, jak trudno przychodzi mi zdobywanie bramek w koszulce biało-błękitnej - powiedział po ćwierćfinale z Kolumbią na Copa América. W sześciu meczach turnieju trafił do siatki ledwie raz w starciu grupowym z Paragwajem (2:2), w dodatku z karnego. Liczył, że gole strzeli w decydujących meczach. I nic, a przecież w minionym sezonie w Barcelonie trafił do siatki 58 razy w 57 oficjalnych meczach. Miał więc w klubie średnią powyżej bramki na spotkanie!

Jorge Valdano, mistrz świata z 1986 r., uważa, że Messi staje się ofiarą własnej wielkości i sławy. - Na tym samym ołtarzu robimy z Leo bóstwo lub kozła ofiarnego, w zależności od wyniku meczu Argentyny. Jak reprezentacja wygrywa, to dzięki niemu, jak przegrywa, to przez niego - tłumaczy.

Messi trochę się tym zmęczył. Prasa donosi, że nie zagra we wrześniowym sparingu z Meksykiem. Selekcjoner Gerardo Martino chce dać mu odpocząć. Powiedział o tym hiszpańskiemu dziennikowi "As" jeden z wysoko postawionych działaczy argentyńskiej federacji. Tyle że już w październiku Argentyna gra pierwszy mecz eliminacji mundialu w Rosji w 2018 r. Spekuluje się, iż rozbrat najlepszego gracza świata z reprezentacją może potrwać nawet rok.

A gdyby słynni piłkarze byli słynnymi muzykami? Jak wyglądałyby okładki ich płyt?




Zdjęcie Nike Performance MERCURIAL VAPOR X FG Korki Lanki volt/hyper pink/black (648553) Zdjęcie Nike Performance PHATAL FG Korki Lanki white/blue lagoon/total crimson (599075) Zdjęcie Nike Buty piłkarskie korki juniorskie JR Hypervenom Phade FG-R
Nike Performance MERCURIAL ... Nike Performance PHATAL FG ... Nike Buty piłkarskie korki ...
Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ?
źródło: Okazje.info