Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. Barcelona się zestarzała. Nawet "puder" za 300 milionów zmarszczek nie ukrył

Wraz z przyjściem Luisa Enrique kibice katalońskiego klubu oczekiwali zmian w zespole, które miałyby przywrócić Barcelonie status najlepszego zespołu na świecie. Wydawało się, że "Lucho" zaczął obiecująco, ale prawdziwe słabości jego drużyny odkryły sobotnie Gran Derbi. Największą wydaje się być fakt, że kręgosłup drużyny nie drgnął od czterech lat.
3 : 1
Informacje
Primera Division 2014/15 - 9. kolejka
Sobota 25.10.2014 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Real Madryt
1
2
3
FC Barcelona
1
0
1
Składy i szczegóły
Real Madryt
Bramki: Ronaldo (35. karny), Pepe (51.), Benzema (61.) Kartki: Żółta: Carvajal (74.), Ronaldo (90.) Skład: Casillas - Carvajal, Pepe, Sergio Ramos, Marcelo - Kroos, Modrić (Arbeloa 89.), Isco (Illarramendi 83.), James Rodriguez - Cristiano Ronaldo, Benzema (Khedira 87.)
FC Barcelona
Bramki: Neymar (4,) Kartki: Żółte: Messi (9.), Neymar (14.), Pique (34.), Iniesta (38.) Skład: Bravo - Alves, Pique, Mascherano, Mathieu - Xavi (Rakitić 60.), Iniesta (Sergi Roberto 72.), Busquets - Suarez (Pedro 69.), Messi, Neymar
Zagłosuj na aplikację Sport.pl LIVE!


28,7 lat (jedna z najstarszych jedenastek w Europie) - tyle wyniosła średnia wieku piłkarzy, którzy rozpoczęli sobotni mecz w pierwszym składzie. Oznacza to, że skład Barcelony był o dwa lata starszy od jedenastki wystawionej przez Carlo Ancelottiego (26,6 lat).

Co więcej, aż sześciu piłkarzy rozpoczynających mecz od pierwszej minuty przekroczyło barierę 30 lat: Claudio Bravo (31 lat), Dani Alves (31), Javier Mascherano (30), Jeremy Mathieu (30), Xavi (34) i Andres Iniesta (30). Dla porównania "Królewscy" mieli tylko dwóch takich zawodników: Pepe (31) i Ikera Casillasa (33). Zupełnie odwrotnie wyglądała natomiast liczba piłkarzy w wieku poniżej 25. roku życia. Real mógł pochwalić się aż czterema takimi piłkarzami: Carvajal (22), Isco (22), James (23) oraz Kroos (24). Natomiast Barcelona tylko jednym jedynym Neymarem (22).

Duchy Guardioli...

Największą rozbieżność wieku zawodników dostrzeżemy w defensywie i pomocy. Obrona jest formacją, w której różnica wieku nie jest zbyt mocno odczuwalna, więc tu raczej ciężko się do czegoś przyczepić. Zupełnie inaczej sprawa ma się w drugiej linii. Luis Enrique postawił w niej na doświadczenie, posyłając do boju: Xaviego Iniestę i Busquetsa (średnia 30 lat). Można powiedzieć, że tu w Barcelonie od czasów Pepa Guardioli nic się nie zmieniło. "Lucho" w sobotę postawił na siedmiu zawodników grających w finale Ligi Mistrzów na Wembley w 2011 roku. Nie dość, że od tego momentu minęło już trzy i pół roku, to klub w tym czasie wydał prawie 300 milionów euro na transfery.

Porównanie składów Barcelony

Wygląda na to, że duch Pepa Gauradioli wciąż unosi się nad Camp Nou. Kibice tęsknią za Barceloną uznawaną przez większość światka piłkarskiego za najlepszy zespół na świecie. Wówczas "Duma Katalonii" grała futbol unikalny, ocierający się o doskonałość. Pomoc złożona z Xaviego, Iniesty, Messiego i Busquestsa rozgrywała piłkę na poziomie nieosiągalnym dla przeciwników.

Przez prawie cztery lata sytuacja się zmieniła, a Barcelona niekoniecznie. Tata Martino nie do końca sobie z tym poradził, przez co klub zaliczył fatalny sezon. Przyjście Luisa Enrique zwiastowało rewolucję. Hiszpan podjął się reform właśnie w środku pola, sprowadzając Chorwata - Ivana Rakitićia. I to działało. Ale niespodzianką był jego brak w sobotę. Barcelona wróciła do przeszłości, ale była pozbawiona swojego błysku.

...a w Madrycie młode wilki

W Realu wygląda to zupełnie inaczej. James, Modrić, Kroos i Isco zapewniają średnią wieku na poziomie 24,5 lat (o ponad pięć niższą niż Barcelona). Nie da się ukryć, że to właśnie żwawe poruszanie duetu Isco-James dopełnione doskonałą precyzją Kroosa i Modricia zdominowało walkę w środku pola.

Statystyki te, a być może i gra Barcelony, wyglądałyby inaczej gdyby "Lucho" zdecydował się postawić na młodszych zawodników takich jak: Ter Stegen (22 lata), Bartra (23), Alba (25), Rafinha (21) Rakitić (26). Nie wspominając o mających zaledwie 19 lat Sandro czy Munirze. Oczywiście ciężko przewidzieć, czy desygnowanie młodzieży miałoby realny wpływ na grę. Na pewno wiązałoby się to z zastąpieniem doświadczenia większą nieprzewidywalnością. Być może właśnie tego obawiał się szkoleniowiec, wybierając sprawdzonych piłkarzy. Z drugiej jednak strony Rakitić, Munir, Alba i Sandro mogliby wnieść do gry zdecydowanie więcej zaangażowania i mobilności, których brakowało starszym kolegom.

Obserwuj autora na Twitterze: @basz24

Elastyczny Ancelotti

To jednak nie koniec powodów do zmartwień, jakie mają kibice "Blaugrany". Jeżeli porównany jedenastkę z sobotniego spotkania do tej zeszłorocznego Grand Derbi, wygranego przez Barcelonę (4:3) prowadzoną przez Gerardo Martino zauważymy, że doszło w niej tylko do trzech zmian. Victora Valdesa zastąpił Bravo, Albę Mathieu, a Fabregasa Suarez. Z kolei w Madrycie zaszły cztery zmiany. W miejsce Diego Lopeza w bramce wystąpił Casillas, a w pomocy Xabiego Alonso, Di Marię i Bale'a zmienili: Kroos, James i Isco. Nie ma więc najmniejszych wątpliwości, że zmiany z dużo lepszym pomysłem i rozmachem w życie wcielił Carlo Ancelotti, to dlatego Real Madryt jest dzisiaj zespołem o klasę lepszym.

Mourinho narzeka, że inni wydają więcej. A kto tak naprawdę wydaje najwięcej?


Więcej o:
Komentarze (12)
Primera Division. Barcelona się zestarzała. Nawet "puder" za 300 milionów zmarszczek nie ukrył
Zaloguj się
  • ramzes1987

    Oceniono 32 razy 22

    Tu nie tylko chodzi o wiek. W sumie prawie w ogóle o niego w tym meczu nie chodziło. Chodziło o zmysł taktyczny trenerów. W zeszłym roku Carlo jako nowo upieczony trener Realu też postawił na złą taktykę i przegrał 3:4. Tym razem to Luis źle ustawił Barcelonę.

  • cie-chan

    Oceniono 14 razy 10

    Messi stał się obciążeniem Barcy. Fantastyczny piłkarz, który nie może znaleźć w sobie motywacji, by grać w tej drużynie. Barca powinna go sprzedać do MC lub PSG i kupić kilku młodych piłkarzy.

  • boleczek369

    Oceniono 11 razy 7

    Luczo nie wiadomo czemu zrezygnowal z Rakiticia i Alaby i to byl duzy blad. Widac bylo ze w pomocy nie ma tej swiezyzny ktora mogla by wybiegac to spotkanie. Xawi ma juz swoje lata i na taki real jest juz za slaby, moze te ostatnie 20 minut to jeszcze.Ale co to ma bramkarza to nie rozumiem redaktora. Wszyscy trenerzy na swiecie postawili by na Bravo, bo przeciez do tego meczu w lidze nie puscil gola. Bartra piwinien grac od poczatku to jest obiecujacy stoper. Gerard jest slaby, przez niego rzut karny, nie jest juz pewnym zawodnikiem.

  • forestfc

    Oceniono 2 razy 2

    najpierw Barca niech wymieni cala formacje obronna a potem moga myslec o sukcesach...to co od 1,5 roku gra Pique to namiastka naszej ligi a nie pilkarz na poziom europejski,zreszta widac ze gdzie nie zagra tam wtopa,reprezentacja na dnie i Barca kompletnie bez koncepcji...

  • Oceniono 6 razy 0

    czyta ktoś te teksty w ogóle zanim je puścicie? nie da się czytać, literówka za literówką :////

  • Oceniono 10 razy -2

    i w ogóle co jest z tym zakończeniem? real jest drużyną klasę lepszą, bo xabi i di maria chcieli odejść a kontuzjowanego bale'a zastąpił isco? daaaamn, ancelotti nie bardzo chciał się ich pozbywać coś mi się wydaje

  • cim1

    Oceniono 9 razy -3

    Redaktorki mają pożywke narzekajac na Barce i chwaląc Real a 1 połowa mogła się skończyć 0:3 i byłoby po sprawie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX