Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Real - Barcelona 3:1. Bardziej przegrani, bardziej wygrani

Gran Derbi pasjonujące i wyrównane tylko do chwili, gdy Real objął prowadzenie, co znaczy, że siły nie były wyrównane. Informacje na temat poprawy gry w destrukcji Barcelony wyglądają na mocno przedwczesne lub przesadzone - pisze na swoim blogu Dariusz Wołowski, dziennikarz ?Wyborczej? i Sport.pl.
3 : 1
Informacje
Primera Division 2014/15 - 9. kolejka
Sobota 25.10.2014 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Real Madryt
1
2
3
FC Barcelona
1
0
1
Składy i szczegóły
Real Madryt
Bramki: Ronaldo (35. karny), Pepe (51.), Benzema (61.) Kartki: Żółta: Carvajal (74.), Ronaldo (90.) Skład: Casillas - Carvajal, Pepe, Sergio Ramos, Marcelo - Kroos, Modrić (Arbeloa 89.), Isco (Illarramendi 83.), James Rodriguez - Cristiano Ronaldo, Benzema (Khedira 87.)
FC Barcelona
Bramki: Neymar (4,) Kartki: Żółte: Messi (9.), Neymar (14.), Pique (34.), Iniesta (38.) Skład: Bravo - Alves, Pique, Mascherano, Mathieu - Xavi (Rakitić 60.), Iniesta (Sergi Roberto 72.), Busquets - Suarez (Pedro 69.), Messi, Neymar
Zagłosuj na aplikację Sport.pl LIVE!


Istnieje teoria lub plotka, według której Carlo Ancelotti uznaje Isco za piłkarza o możliwościach mocno ograniczonych. Dobrego na średniaków Primera Division, ale bezradnego, gdy trzeba się wspiąć na futbolowe wyżyny. Młody Hiszpan obalił ostatnio tę teorię, jest graczem zupełnie niepodobnym do Garetha Bale'a, z nim Real musi grać inaczej, ale to nie znaczy, że na tym traci. Isco zagrał w Barcą wspaniale. Równie dobrze spisali się inni pomocnicy "Królewskich". Mecz był równy tylko do początku drugiej połowy, goście radzili sobie wyłącznie wtedy, gdy nie przegrywali.

Gol Neymara pobudził gospodarzy, gole Realu "zgasiły" Katalończyków. Stąd wrażenie, że zwycięzca tego meczu był mocniejszy przynajmniej o klasę. Defensywa Barcelony, niepokonana w lidze, przekonała się, ile przed nią pracy. Gdy na Bernabeu prowadzenie obejmuje drużyna tak zwarta, waleczna i charakterna jak Atletico, Real wpada w potrzask. W sobotę jego kłopoty trwały zaledwie do 50. minuty. Gra defensywna "Królewskich" jest na nieporównywalnie wyższym poziomie niż Barcelony.

Leo Messi nie wyrównał rekordu Telmo Zarry, co było najmniej istotne. Cała drużyna z Katalonii odebrała potężną lekcję pokory, na co nie wskazuje wynik (1:3), ale fakt, że w drugiej połowie nie zagrażała bramce Ikera Casillasa. Miało się wrażenie, że ofensywnie ustawiony Real z linią pomocy (James, Isco, Modric, Kroos), totalnie panuje nad sytuacją w tyłach. Barca człapała już tylko na biegu jałowym. Iniesta coraz rzadziej przypomina piłkarskiego magika, za to coraz częściej popełnia wręcz kuriozalne błędy. To nie była zwykła porażka, ale bolesna lekcja, po której trzeba przemyśleć pomysł na zespół od podstaw. Tendencje reanimacyjne mogą przepływać przez nogi i serce Luisa Suareza.

Karim Benzema był być może graczem meczu, tym razem Ronaldo nie musiał zrobić wiele więcej poza perfekcyjnym wykonaniem karnego. Nawet Pepe, który zaczął fatalnie, zawalając gola Neymara, potrafił się podnieść i zrehabilitować, tymczasem uskrzydlony gwiazdor reprezentacji Brazylii zgasł jak zapałka po pięciu minutach meczu. Jeden zespół rósł dzięki znakomitej grze, a przede wszystkim sercu do walki godnym Gran Derbi, drugi pogrążał się w niemocy i depresji. Barca to była w sobotę drużyna taka jak w poprzednim sezonie, gdy sprawiała wrażenie, że frajda ze wspólnego pobytu na boisku zagubiła się bezpowrotnie.

Mecz z Barceloną był znaczący także dla Jamesa Rodrigueza - krytykowany Kolumbijczyk pokazał charakter i klasę godną tak ryzykownego i drogiego transferu. Podobnie jak Isco nie boi się pracy i walki, co jest warunkiem postępu.

Real dał sobie w sobotę kolejny zastrzyk entuzjazmu i optymizmu. Od dwóch sezonów start Barcelony był znacznie lepszy niż jego zakończenie, dziś drużyna z Katalonii nie może już obniżyć lotów. Jeśli tak by się miało stać, wszystko to, co zwiastowało przełom, zacznie dążyć do katastrofy.

Najlepsze memy po meczu Real - Barcelona (3:1) [KLIKNIJ]


Kto zdobędzie mistrzostwo Hiszpanii?
Więcej o:
Komentarze (12)
Real - Barcelona 3:1. Bardziej przegrani, bardziej wygrani
Zaloguj się
  • endriuuu2

    Oceniono 29 razy 13

    Real zagrał super. Mam nadzieję, że Enrique ta porażka czegoś nauczy. Co zmiana to gorsza. Messi wcale źle nie zagrał. Tym bardziej w porównaniu do Cristiano. Różnica była w pozostałych 9 zawodnikach z pola. Masche tylko zagrał dość dobrze. Pretensji też nie można mieć do Suareza. Czuję, że może żałować transferu jak w ważnych meczach Katalończycy tak będą "walczyć".

  • sunim

    Oceniono 10 razy 4

    Wbrew dziennikarskim przekonaniom świat się wczoraj nie skończył. Messi nawet nie zagrał źle, choć ma się wrażenie, że nie bardzo znajduje sobie obecnie miejsce na boisku. Cofa się chyba za daleko i głęboko, więc brakuje go z przodu. Dużo rzadziej wchodzi także w pole karne zostawiając to innym. Jednocześnie w pomocy jest bezlitośnie kopany, podwajany, potrajany i goniony. Zamiast fałszywej dziewiątki graj jakąś niezdecydowaną dziesiątkę, której nie zawsze chce się brać za rozgrywanie. Tak się nie da.
    Braki widzę gdzie indziej. Iniesta, Xavi, Pique, Dani Alves i Busquets - do niedawna mocne punkty drużyny, nadające to i ważne impulsy to zaledwie przeciętniaki. Katastrofą całkowitą był wczoraj Pique. W takiej formie by się chyba nie zmieścił w wyjściowej jedenastce Legii Warszawa. Bo Real prócz dobrych też miał wczoraj słabe momenty, nawet bardzo słabe. I gdyby nie dość przypadkowy gol z karnego, to mogło być różnie.
    W sumie zasłużone zwycięstwo Realu, choć o jakimś demontażu nie może być mowy. Ale potwierdziło się to, o czym wielu (także ja) wiedziało: samymi średniakami nie załata się dziur w obronie i pomocy. Tam są dziury.

  • Krzysiek Gamoń

    Oceniono 3 razy -1

    Jak możesz pisać że Barcelona sie skończyła nadal prowadzi w tabeli a jeden mecz nie przekreśla całego sezonu.

  • ironeye

    Oceniono 39 razy -1

    Pisanie ze FCB jest klasę gorsza od Realu to trollowanie a nie dziennikarstwo. Bicie piany po jednym meczu....

  • microice89

    Oceniono 50 razy -8

    "goście radzili sobie wyłącznie wtedy, gdy nie przegrywali." - ale błyskotliwy jest pan wołowski! Poziom dziennikarstwa w Polsce... stare pryki pierdzące w stołek.

  • timbwolf3

    Oceniono 24 razy -12

    Czy ktos nadal twierdzi ze poziom w laLiga sie wyrownal? Barca bez straty gola, gromi 8,5,4 do 0, podobnie jak Real; na Bernabeu jednak juz tak rozowo nie bylo ( z reszta w meczach z PSG i Ajaksem tez nie). Roznica sie powieksza, poprzedni sezon byl tylko wyjatkiem od reguly, sa 2 ligii : liga A - Real i Barcelona - liga B w ktorej gra cala reszta. O tytule zdecyduja 2 el Clasico, na razie blizszy jest Real mimo, ze Barcelona prowadzi w tabeli

  • kertog123

    Oceniono 21 razy -13

    Real grał niezle ale Barcelona mogła zakończyc mecz po 20 minutach gdyby Messi trafił na 2:0. a Neymar na 3:0. Generalnie Barca długo była lepszym zespołem - aż do WYDRUKOWANEGO karnego. Nie wiem jak można dyktowac karnego w przypadku którym piłka trafia piłkarza robiącego wślizg w rękę ? Miał upadac na ziemię trzymając ręce za plecami ? Połamac sobie kręgosłup? Zadziwiająca decyzja jak na taki mecz. Wypacza widowisko. Drugi gol dla Realu chyba też po faulu. Kartki tylko dla Barcelony - mimo, że Real wcale nie grał mniej brutalnie. Jak to zwykle bywa - dopóki Real gra otwarta ładną piłkę, dopóty widowisko jest ładne ale to Barca wygrywa. Jak po drukowanych golach zaczyna się autobus i gra z kontry widowisko się kończy. Barca nie ma metody na autobus a owinni się też wreszcie nauczyc, że po strzelonym golu warto się cofnąć i samemu grac z kontry...

  • boleczek369

    Oceniono 31 razy -13

    Czekamy na rewanz i na sprawiedliwe sedziowanie. Mam nadzieje ze tyle widmo kartek sedzia nie pokaze na Camp Nou. Rozumiem ze wlodarze miasta madrit moga wszystko, podatki wbrew obywateli sciagac na klub , ale sedziego juz przekupic to nie wiedzialem. Suarez pokaze jeszcze na co go stac w przeciwienstwie to przeplaconego naxwiska nijakoego James......

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX