Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. Suarez: "Odkupiłem winy, zapomnijcie o tym"

Luis Suarez, który dzięki Trybunałowi Arbitrażowemu może trenować z kolegami (kara czteromiesięcznego zawieszenia została podtrzymana), uważa, że odpokutował winy i chce, by kibice zapomnieli o jego przeszłości.


Urugwajczyk już od dłuższego czasu regularnie jest bohaterem przeróżnych afer. Gdy jeszcze grał w Liverpoolu nie dość, że ugryzł Branislava Ivanovicia, to został zawieszony za rasistowskie odzywki pod adresem Patrice'a Evry. Gdy na mundialu ponownie ugryzł (Giorgio Chielliniego) sprawą zajęła się FIFA i wykluczyła napastnika z jakiejkolwiek działalności piłkarskiej.

Według tej kary nie mógł nie tylko grać w meczach swojej drużyny, ale miał nawet zakaz trenowania, czy oglądania z trybun swojego zespołu. Czy teraz Suarez zacznie dawać się we znaki rywalom na boisku jedynie poprzez strzelanie bramek? Sam zainteresowany przekonuje, że chce, by zapomniano mu jego przewinienia.

- Bardzo się cieszę i znów mam poczucie, że jestem pełnoprawnym piłkarzem, mogąc trenować z kolegami - powiedział Luis Suarez dla oficjalnej strony FC Barcelony.

- Nie mogłem się doczekać rozpoczęcia treningów. Cała sytuacja, do której doszło, sprawiała, że czułem się okropnie. Popełniłem błąd i za niego przeprosiłem, ale teraz trzeba o tym zapomnieć. Ja sam myślę już o przyszłości, która jest związana z Barceloną - dodał.

Niedawno Urugwajczyk został sprzedany przez Liverpool do klubu z Camp Nou za 75 milionów funtów. Jednak zawieszenie nałożone przez FIFA sprawiło, że nie mógł wziąć udziału ani w meczach, ani w treningach przedsezonowych. Odwołanie do Trybunału Arbitrażowego przyniosło częściowy skutek. Przed październikiem Suareza nie zobaczymy na boisku, ale może już trenować z kolegami.

- Teraz przede mną kolejne oczekiwanie. Na to, by móc poznać naszych fanów i zaprezentować im swoje umiejętności na Camp Nou. Jestem bardzo wdzięczny klubowi za to, co zrobił dla mnie w ostatnich tygodniach. Mimo wszystko traktowali mnie wspaniale i zrobili wszystko, by pomóc mi rozpocząć przygodę w Barcelonie - powiedział Suarez.

Wszystko wskazuje na to, że Urugwajczyk zadebiutuje w meczu z Realem Madryt. Kara nowego snajpera ekipy z Kataloonii kończy się 24 października.