Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. Kolejne gwiazdy dołączyły do "bananowej akcji". Alves zaskoczony. Jego ojciec zakłada... plantację bananów!

Coraz więcej gwiazd piłki nożnej zamieszcza w serwisach społecznościowych zdjęcia z bananem, a tym samym włącza się do antyrasistowskiej akcji zapoczątkowanej przez Neymara. Inspirator nowego futbolowego ruchu przeciwko rasizmowi Dani Alves jest zaskoczony tym, jak świat zareagował na jego zabawny gest podczas niedzielnego meczu Barcelony z Villarreal. Tym bardziej że jego ojciec postanowił założyć plantację bananów.
W 75. minucie spotkania Barcelona miała rzut rożny. Do piłki ustawionej w narożniku podszedł Dani Alves. Wtedy ktoś z trybun rzucił w jego stronę bananem. Alves z humorem zareagował na rasistowski gest ze strony kibica, podniósł banana, obrał go, ugryzł kawałek, a potem wyrzucił i wykonał rzut rożny.



Gest Alvesa odbił się szerokim echem w świecie piłki nożnej. Jeszcze tego samego dnia kolega z drużyny Neymar zamieścił w serwisie Instagram zdjęcie z synem, na którym obaj trzymają banany. Zachęcał do zrobienia podobnych fotografii wszystkich użytkowników serwisu. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Do akcji włączyło się wielu znanych piłkarzy. M.in. Hulk, Sergio Aguero czy reprezentant Polski Arkadiusz Milik.

Zaskoczony Alves uderza w FIFA

- Jestem zaskoczony, że świat tak zareagował. Gest z bananem zrobiłem bez zastanowienia, nie sądziłem, że tak to się wszystko potoczy. Przejawy rasizmu staram się właśnie zwalczać z humorem. Gdybym mógł, chciałbym zrobić też zdjęcie kibica, który rzucił tego banana, i umieścić je w internecie. Zobaczylibyśmy wtedy, czy on też ma uczucia - skomentował całą akcję Alves.

Brazylijski obrońca Barcelony uderza przy okazji w FIFA, która niedawno nałożyła zakaz transferowy na Barcelonę (za niedozwolone praktyki przy sprowadzaniu niepełnoletnich zawodników), by kilka dni temu go zawiesić. - FIFA mówi o standardach, ale może powinna skupić się na ważniejszych rzeczach niż niszczenie La Masii [szkółki Barcelony - przyp. red.]. Na przykład na rasizmie - stwierdził Alves.

Ojciec Alvesa zakłada plantację bananów

Defensor "Blaugrany" przyznał przy okazji, że dostał małą przestrogę od swojego ojca. - Powiedział mi, żebym nigdy więcej nie jadł bananów, które zostaną wrzucone na boisko. Bo one mogą zawierać truciznę. Kibice mogą mieć złe intencje - powiedział.

Sam Domingos Alves też postanowił zabrać głos w sprawie. W rozmowie z serwisem Globo's G1 64-latek zdradził, że po akcji syna planuje założyć własną plantację bananów. - Uprawiam mango, kokosy, arbuzy, marakuje, a teraz zamierzam dodać do tego banany - zapowiedział. Przyznał też, że jest dumny z syna, ale boi się, że kiedyś jakiś kibic rzuci banana z trucizną. - Zakazałem synowi jeść banany z boiska. To zbyt niebezpieczne, ktoś może wstrzyknąć w owoc jakąś groźną substancję. Takie osoby mogą posunąć się nawet tak daleko - powiedział. Dumna z syna jest też matka Lucia Ribeiro, która stwierdziła, że gest Alvesa był "policzkiem dla uprzedzeń".

A kolejne gwiazdy futbolu dołączają się do akcji:



Mario Balotelli



Robert Lewandowski i Pierre-Emerick Aubameyang

"Akcja Banan" przeciwko rasizmowi. Przyślij zdjęcie i weź udział w konkursie!