Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. Mourinho podgrzewa atmosferę w Realu: Varane lepszy od Pepe, a Lopez od Casillasa

6 : 2
Informacje
Primera Division 2012/13 - 36 kolejka
Środa 08.05.2013 godzina 21:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Real Madryt
4
2
6
Malaga
2
0
2
Składy i szczegóły
Real Madryt
Bramki: Albiol (3.), Ronaldo (26.), Oezil (33.), Benzema (45.), Modrić (63.), Di Maria (90.) Kartki: Ronaldo - żółta Skład: Lopez - Nacho, Varane, Albiol, Coentrao (Fabinho 76.) - Essien, Alonso - Oezil, Modrić (Di Maria 65.), Ronaldo - Benzema (Higuain 68.)
Malaga
Bramki: Santa Cruz (15.), Antunes (36.) Kartki:Sanchez, Demichelis - czerwona, Santa Cruz, Iturra - żółta Skład:Caballero (40. Kameni) - Sanchez, Demichelis, Lugano, Antunes - Camacho, Portillo - Baptista (27. Iturra), Isco, Eliseu (Onyewu 75.) - Santa Cruz
- Pepe jest sfrustrowany, bo przegrał walkę o miejsce w składzie z 19-latkiem. Lopez jest dla mnie lepszym bramkarzem niż Casillas. Kolejny raz przypominam wam - to ja jestem trenerem - powiedział dziennikarzom na wtorkowej konferencji prasowej Jose Mourinho. Portugalczyk zignorował tym samym prośbę prezesa Królewskich - Florentino Perez zaapelował wcześniej o unifikację drużyny przed finiszem Primera Division i finałem Pucharu Króla.
W ostatnim czasie w Madrycie panuje bardzo napięta atmosfera. We wtorek Real odpadł z Ligi Mistrzów po porażce z Borussią. W sobotę męczył się na własnym boisku z Valladoid (4:3). Po spotkaniu Pepe upomniał Jose Mourinho, że powinien mieć więcej szacunku dla Ikera Casillasa, a Kaka powiedział kilka przykrych słów obrońcom "Królewskich". - Straciliśmy na własnym boisku trzy gole. To nie jest normalne, nie podoba nam się to. Winna jest cała defensywa - stwierdził Brazylijczyk.

W poniedziałek Florentino Perez zaapelował do trenera i drużyny o unifikację przed ważnymi meczami w końcówce sezonu - Real nadal walczy o triumf w Pucharze Króla i drugie miejsce w Primera Division - w obu przypadkach 'Królewskim' może zaszkodzić Atletico Madryt. - Zróbcie to dla naszych fanów - stwierdził prezes Realu.

Pepe sfrustrowany

Mourinho na wtorkowej konferencji prasowej postanowił jednak otwarcie odpowiadać na pytania dziennikarzy. - Jestem normalną osobą, tak jak większość z was. Wszyscy wiemy, że w sytuacji Pepe chodzi o frustrację. Jego problem ma na imię Rafael Varane. Utytułowanemu i zasłużonemu 31-latkowi nie jest łatwo pojąć, że został wyrzucony ze składu przez 19-letniego młodziana. Ale takie jest życie. Jeśli chodzi o poziom sportowy, życie Pepe się zmieniło - powiedział Portugalczyk. - Nie mam z nim żadnego problemu. Rozumiem, że to dla niego ciężka sytuacja, ale muszę być uczciwy. Myślę, że wielu z was rozumie, że to Varane jest przyszłością obrony Realu, oczywiście obok Sergio Ramosa - dodał.

Casillas gorszy od Lopeza

Trener 'Królewskich' został także zapytany o sytuację w bramce Realu. - Wytłumaczę to wszystkim jeszcze raz. Jestem trenerem piłkarskim. Po to zostałem zatrudniony, jednym z moich obowiązków jest podejmowanie decyzji i wybieranie składu. Nie rzucam monetą. Moje decyzje to efekt wielu dyskusji i analiz. Według mnie Diego Lopez jest lepszym bramkarzem niż Iker Casillas. Nie chcę nikogo ranić. Rozumiem, że niektórzy z was myślą, że to Casillas jest lepszy. Ale musicie zaakceptować, że to ja jestem trenerem Realu.

Hiszpańscy dziennikarze w ostatnich dniach często piszą także o przyszłości Portugalczyka, który ponoć po sezonie wróci do londyńskiej Chelsea. We wtorek Marca opublikowała zdjęcia Mourinho, który kupował w sklepie pudełka do przeprowadzek. Miał na nie wydać aż... 200 euro. Na konferencji trener 'Królewskich' kolejny raz uciekł jednak od odpowiedzi na pytanie o przyszły klub.

- Bez żadnych wątpliwości będę pobierał swoją pensję do ostatniego dnia pracy w Realu Madryt. Potem nie wezmę ani euro - stwierdził.

Do końca sezonu Primera Division zostały cztery kolejki. Real ma w tym momencie osiem punktów przewagi nad trzecim w tabeli Atletico. Jeśli 'Królewscy' nie zdołają w środę pokonać Malagi, Barcelona zostanie mistrzem Hiszpanii.

18 maja Real zmierzy się w finale Pucharu Króla z Atletico Madryt.

Relacje z najważniejszych zawodów w aplikacji Sport.pl Live na iOS i na Androida