Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Primera Division. Wiceprezydent FC Barcelony: Z pieniędzmi z Kataru, czy bez Barca pozostanie Barcą

We wrześniu zarząd FC Barcelony raz jeszcze będzie głosował nad sponsoringiem Qatar Foundation. Wiceprezydent klubu, Javier Faus zajmujący się finansami, stwierdził, że ?z pieniędzmi z Kataru, czy bez Barca pozostanie Barcą, tylko że mniejszą i biedniejszą?.
Do grudnia zeszłego roku FC Barcelona była jedynym klubem, na którego koszulkach nie widniało logo żadnego sponsora. Na piersiach piłkarzy Camp Nou widniał znaczek UNICEF-u, organizacji charytatywnej na rzecz której Katalończycy rocznie płacili 1,5 miliona euro.

Gdy doszło do podpisania rekordowego w świecie piłki nożnej kontraktu sponsorskiego, wiceprezydent do spraw finansowych

FC Barcelony nie krył zadowolenia: - Ta umowa, potwierdziła, że Barcelona jest niezaprzeczalnie największą marką w świecie piłki nożnej, zostawiając rywali daleko w tyle.

W tym miesiącu zarząd klubu raz jeszcze przyjrzy się umowie z katarską fundacją założoną przez Szejka Hamada Bin Khalifa Al Thaniego. - Z pieniędzmi z Kataru czy bez Barca pozostanie Barcą, tylko że mniejszą i biedniejszą - skomentował wrześniowe głosowanie w tej sprawie Javier Faus.

Co sezon do kasy FC Barcelony Qatar Foundation wpłaca rekordowe 30 milionów euro, które pomagają władzom klubu zmniejszać zadłużenie wynoszące obecnie 364 miliony euro. W ciągu roku Katalończycy ograniczyli o 64 miliony obciążenia finansowe(15%).

Rok temu, gdy nowym prezydentem Barcelony został Sandro Rosell, ujawnił kłopoty fiansowe. Klub, aby zapewnić krótkoterminową ciągłość finansową, zmuszony był pożyczyć 150 milionów euro. Obecnie sytuacja finansowa wygląda dużo lepiej. Faus jednak zadowolony nie jest.

- To wciąż za dużo. Co prawda zmniejszyliśmy zadłużenie, robimy wszystko, żeby zwiększyć dochód, ale naszą sytuację finansową można określić jako delikatną - powiedział wiceprezydent klubu.

Po meczu z Milanem kontuzjowany Iniesta