Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ramos odpowiada krytykom: Idźcie poszukać sobie innej ligi

Sergio Ramos z Realu Madryt w ostrych słowach odpowiedział szefom klubów, którzy skrytykowali dominację "Królewskich" i FC Barcelony w Primera Division. - Jeśli mu się ta liga nie podoba, to może pójdzie sobie poszukać jakiejś innej - tak piłkarz skomentował wypowiedź prezesa FC Sevilli, którego zdaniem La Liga to "trzeci świat".
W pierwszej kolejce, która odbyła się z tygodniowym opóźnieniem miały miejsce dwa pogromy: Real Madryt wygrał 6:0 z Realem Saragossa, a broniąca tytułu Barcelona strzeliła pięć goli Villarrealowi. Prezes tego klubu nie krył po meczu swojej frustracji, apelując jednocześnie o szybkie zmiany.

- Jeśli chcecie ligę, w której będą tylko dwa mecze, to będą tylko te dwa mecze, jednak to nie jest dobre dla futbolu. Daję tej lidze trzy do czterech lat. Jeśli nie wprowadzimy jakichś zmian, to zabijemy hiszpański futbol - powiedział Ferdnando Roig.

Dołączył do niego także prezes Sevilli Jose Maria del Nido, który twierdzi że zasady obowiązujące w La Liga są "bzdurne i jak z trzeciego świata". Miał on tu na myśli podział wpływów ze sprzedaży praw telewizyjnych. Połowa tych pieniędzy trafia właśnie do dwóch klubów - Barcelony i Realu.

Ostro odpowiedział mu Ramos, który stawił się na zgrupowanie reprezentacji Hiszpanii: - Jeśli mu się ta liga nie podoba, to może pójdzie sobie poszukać jakiejś innej - powiedział Hiszpan.

Przeciwko krytykom jest także Andoni Zubizaretta pełniący funkcję dyrektora sportowego Barcelony: - Mamy wyjątkową ligę ze świetnymi piłkarzami. Mamy drużynę narodową, która jest mistrzem świata i Europy. Drużyny U-21 i U-19 są mistrzami kontynentu. Taki jest właśnie wliczając w to naszą wspaniałą ligę hiszpański futbol - powiedział były bramkarz.

Więcej o: