Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Koniec Peszki w Koeln? "Zagra tam, gdzie dadzą więcej"

PRZEGLĄD PRASY. - Trzy razy spotykałem się już z prezesami klubu, ale nie zmierza to w dobrym kierunku - przyznaje na łamach środowego Przeglądu Sportowego piłkarz FC Koeln Sławomir Peszko. - Zawodowy piłkarz to najemnik, gra tam, gdzie mu lepiej zapłacą - wtóruje mu jego doradca Andrzej Grajewski. Gdzie w przyszłym sezonie będzie występował reprezentant Polski?
16. kwietnia polski pomocnik w 17. minucie meczu z VfB Stuttgart musiał opuścić boisko. Jak wykazały badania, naderwał wiązadło. Początkowo przypuszczano, że Peszko wróci do składu Kolonii jeszcze przed zakończeniem sezonu, jednak przerwa przedłużyła się. Reprezentant Polski wciąż nie doszedł do pełni sił. Nadal nie wie także gdzie będzie występował w przyszłym sezonie.

- Trzy razy spotykałem się już z prezesami klubu, ale nie zmierza to w dobrym kierunku. Nie wiem, co będzie dalej. Przez te pół roku w Kolonii pokazałem, jaką wartość stanowię dla zespołu. Nie widziałem, żebym odstawał od kolegów z drużyny, więc chyba nic w tym dziwnego, że i zarabiać chciałbym odpowiednio - mówi Peszko w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego. Podobnego zdania jest jego doradca, który przyznaje, że "Sławek zagra tam gdzie mu lepiej zapłacą".

Polskim piłkarzem interesują się ponoć Werder Brema i Hamburger SV, choć sam zainteresowany przyznaje, że to tylko plotki, a o szczegółach nic nie wiadomo. Z drugiej strony, Peszko deklaruje, że dobrze czuje się w Kolonii, gdzie szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie i zaprzyjaźnił się z Adamem Matuszczykiem i Łukaszem Podolskim.

Przez skutki niedawnego urazu Peszko nie weźmie udziału w zgrupowaniu reprezentacji przed meczami z Argentyną i Francją. - Kolano ciągle boli. Chcę się wyleczyć, żeby normalnie rozpocząć przygotowania do nowego sezonu - przyznaje zawodnik, zaznaczając, że jego decyzja jest w pełni uzgodniona z Franciszkiem Smudą.

Najdroższe w Europie bilety na towarzyskie mecze kadry?  ?