Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Po hicie Premier League: Wenger grzmi, Dalglish ironizuje

1 : 1
Informacje
Premier League 2010/11 - 33. kolejka
Niedziela 17.04.2011 godzina 17:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Arsenal
0
1
1
Liverpool
0
1
1
Składy i szczegóły
Arsenal
Bramki:
Van Persie (90+7 - karny)
Kartki:
Van Persie, Eboue - żółta
Skład:
Szczęsny - Eboue, Koscielny, Djourou, Clichy - Diaby (81. Song), Wilshere (72. Bendtner) - Walcott (73. Arszawin), Fabregas, Nasri - Van Persie
Liverpool
Bramki:
Kuyt (90+12 - karny)
Kartki:
Flanagan, Skrtel, Shelvey, Lucas - żółta
Skład:
Reina - Flanagan, Carragher (62. Kyrgiakos), Skrtel, Aurelio (21. Robinson) - Kuyt, Spearing, Lucas, Meireles - Suarez, Carroll (71. Shelvey)
- Wiem, że nie było karnego - przekonywał Arsene Wenger po zremisowanym 1:1 meczu z Liverpoolem. - Myślę, że jeden karny był przyznany słusznie, a drugi nie. Wam zostawiam decyzję, który był który - komentował trener ?The Reds? Kenny Dalglish.
Bramki z meczu Arsenal - Liverpool [WIDEO] ?

Mecz Arsenalu z Liverpoolem przedłużył się z powodu groźnie wyglądającego zderzenia Jamie Carraghera i Johna Flamagana. Ten pierwszy stracił po nim przytomność i został zniesiony z boiska na noszach. Przerwa w grze trwała osiem minut. W doliczonym czasie gry padły dwa gole z rzutów karnych, po jednym dla każdej z drużyn.

- Podyktowano karnego przeciwko nam w 11 minucie doliczonego czasu gry, a arbiter miał doliczyć osiem minut. Sędzia nic mi nie wytłumaczył, ale wiem, że karnego nie było - grzmiał po meczu Wenger. - Lucas zagrał inteligentnie. Zatrzymał bieg Eboue. On chciał tylko dojść do piłki - przekonywał.

Bardziej zadowolony z remisu był trener gości.

- Cóż, myślę, że jeden karny był przyznany słusznie, a drugi nie. Wam zostawiam decyzję, który był który - żartował z dziennikarkami.

Dalglish nie przyznał się do przekleństw

Obaj trenerzy mieli sobie coś do powiedzenia tuż po wyrównującym golu. - Powiedziałem Dalglishowi, że nie było karnego, możecie sprawdzić to w telewizji - wyjaśniał Wenger.

Bardziej tajemniczy był trener Liverpoolu. - Nie chcę powtarzać, co zostało powiedziane. Nie wiem czemu konwersacja między trenerami na ławce ma jakiekolwiek znaczenie po takim meczu - irytował się Dalglish.

Jak pokazało nagranie wideo, Dalglish zbluzgał Wengera.

Wenger wierzy w tytuł?

Przed meczem z Liverpoolem Wenger zapowiadał, że brak kompletu punktów w spotkaniach z "The Reds" i Tottenhamem będzie oznaczał koniec szans na mistrzostwo Anglii. Teraz uciekał jednak od tak jednoznacznych deklaracji. - Damy z siebie wszystko do ostatniego meczu sezonu, a wtedy okaże się, czy to jest nasz rok. Nadzieja zawsze pozostaje, ale żeby ja podtrzymać musimy wygrać kolejne spotkanie - zaznaczył.

Optymista Dalglish

Strata punktów w Londnie oznacza, że Liverpool może nie zagrać w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.

- Smutek? W moich oczach jesteśmy wciąż najlepszym klubem w Anglii, jeśli nie na świecie, więc nie martwię się zbytnio. To niespodzianka, że Liverpool nie wygrał mistrzostw od tak długiego czasu, ale to nie smutek, takie po prostu jest życie - filozoficznie stwierdził Dalglish.

- Nic nie pamiętam - przyznaje Jamie Carragher ?