Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Curling Cup. Szczęsny i Foster na dwóch biegunach

1 : 2
Informacje
Puchar Ligi Angielskiej 2010/11 - Finał
Niedziela 27.02.2011 godzina 17:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Arsenal
1
0
1
Birmingham
1
1
2
Składy i szczegóły
Arsenal
Bramki:
van Persie (39.)
Kartki:
Koscielny, G. Clichy - żółte.
Skład:
Szczęsny - Sagna, Djourou, Koscielny, Clichy - Rosicky, Song, Nasri, Wilshere - Arshavin (77. M. Chamakh), van Persie (70. Bendtner)
Birmingham
Bramki:
Zigic (28.), O. Martins (89.)
Kartki:
S. Larsson - żółta.
Skład:
Foster - Carr, Johnson, Jiranek, Ridgewell - Fahey (83. O. Martins), Gardner (50. J. Beausejour), Ferguson, Bowyer - Larsson, Zigic (90. C. Jerome)
Najpierw byli po przeciwnych stronach, po meczu - na dwóch biegunach w skali ocen piłkarzy po finale niedzielnego Cuarling Cup. Słabe noty i zawstydzający popis ma na koncie bramkarz Arsenalu Wojciech Szczęsny, podczas gdy wychwalany jest bramkarz Birmingham City - Ben Foster. Kanonierzy przegrali spotkanie na Wembley 1:2.
Ty nie daj się ograć! Stwórz drużynę, włącz się do gry i "Wygraj Ligę" >

Wideo z tego meczu na Z Czuba TV ?

Szczęsny został numerem jeden Kanonierów w wieku 20-lat, gdy kontuzja wykluczyła z gry jego rodaka Łukasza Fabiańskiego i formę zgubił niegdyś pierwszy w bramce - Manuel Almunia. Niestety młody Polak był jednym z głównych aktorów niechlubnego dla Arsenalu boiskowego zamieszania, które wykorzystał Obafemi Martins, strzelając decydującą bramkę meczu ( czytaj relację z tego meczu  ?).

Jego vis a vis - Ben Foster jeszcze przed meczem na swoim I-Podzie przeglądał serię rzutów karnych w finale sprzed dwóch lat - Tottenham Hotspur - Manchester City. Wówczas Anglik jako piłkarz Czerwonych Diabłów był na wypożyczeniu w Stoke City. Teraz Foster był gwiazdą zwycięskiego Birmingham.

- Był niesamowity - ocenił trener Birmingham - Alex McLeish. - Pokazał klasę, broniąc nawet piłki twarzą! Zagrał wspaniały mecz, był solidny. To naprawdę dobry bramkarz - mówił szczęśliwy ze zwycięstwa szkoleniowiec.

- Jego wybicia dziś były świetne taktycznie. Pracowaliśmy nad kilkoma elementami i on wypełni nasze założenia bardzo dokładnie - mówił Szkot, zaznaczając, że niedzielny sukces jest dotychczas największym osiągnięciem w jego trenerskiej karierze.

- Względnie tak właśnie jest. Dla mnie przyjechać do Anglii, do małego klubu jak Birmingham i pobić wielki Arsenal - to jest coś! Cóż, chyba nikt nie dawał nam szansy.

Foster popisał się w niedzielę trzema obronami - strzału Nasriego, niemal stuprocentowej szansy Arshavina i Bendtnera. Nie miał jendak szans by powstrzymać van Persiego.

Szczęsny z kolei już od początku miał problemy. Uniknął czerwonej kartki i wyrzucenia z boiska czy choćby przyznania rywalom rzutu karnego, gdy w drugiej minucie gdy w polu karnym sfaulował Bowyera biegnącego na jego bramkę. Jednak w tym momencie sędzia liniowy uniósł chorągiewkę i odgwizdując spalony. To ocaliło skórę Arsenalu i jego golkipera, choć powtórki telewizyjne pokazały, że Bowyer wcale nie dał się złapać w pułapkę offsaidową. Sędzia się pomylił. Tak jak Szczęsny w 89 minucie. Wcześniej jednak musiał uznać wyższość (i to dosłownie) Nikoli Zigicia - mierzący 2 metry Serb w 28. minucie dał Birmingham prowadzenie. Po wyrównaniu ven Persiego sytuacja była opanowana, ale dramat z 89 min. długo będzie śnił się Polakowi po nocach. Polak wypuścił piłkę z rąk wytrącony i zachowaniem Kościelnego, który albo tylko markował albo rzeczywiście chciał przejąć piłkę. Gdy piłka opuściła ręce Polaka wystrzelił do niej Martinsa i ściągnął czarne chmury nad polskiego bramkarza, który w ocenie agencji AFP był najgorszym zawodnikiem finału >.

- Z mojego punktu widzenia zabrakło w tym momencie komunikacji i zdecydowania - ocenił trener Kanonierów Arsene Wenger. - Kiedy piłka jest na "niczyim terenie", ktoś musi wziąć odpowiedzialność i do niej ruszyć. To co jest niezwykłe, to fakt, że nikt z Birmingham również nie zmierzał w kierunku tej piłki.

Curling Cup. Foster broni Szczęsnego ?