Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Pep Guardiola o nieudanym pierwszym sezonie w Manchesterze City: tu się gra tylko w polach karnych. W nich byliśmy gorsi

- W innych ligach gra się w pomocy. A tu w środku boiska nic się nie dzieje - mówi o Premier League Pep Guardiola, próbując wytłumaczyć problemy Manchesteru City. W sobotę City, wciąż niepewni awansu do Ligi Mistrzów, grają z Crystal Palace
To pierwszy sezon Guardioli w Anglii i pierwszy w trenerskiej karierze, który Hiszpan skończy bez trofeów. Nigdy nie odpadł z Ligi Mistrzów tak wcześnie jak z City - już w 1/8 finału z AS Monaco - a w Premier League jest na czwartym miejscu. Czyli dającym prawo gry w eliminacjach LM, a nie bezpośredni awans.

City gonią Liverpool, uciekają United

Do trzeciego Liverpoolu - trzecie miejsce daje bezpośredni awans - City tracą trzy punkty i mają jeden mecz więcej do rozegrania. Ale mają też ledwie punkt przewagi nad piątym Manchesterem United i każde potknięcie w ostatnich kolejkach może ich kosztować bardzo drogo.

Raz w jedną, raz w drugą stronę. A w pomocy nic

- W innych ligach to pomocnicy zajmują się grą. A tu w środku boiska nic się nie dzieje - mówił Guardiola na konferencji przed sobotnim meczem z Crystal Palace, próbując wytłumaczyć problemy City w swoim pierwszym sezonie pracy w Manchesterze. - W tej lidze wszystko się dzieje w polach karnych. Akcje idą raz w jedną, raz w drugą. I w tym nie byliśmy mocni. Przez to mieliśmy tyle problemów - mówił Guardiola, mając na myśli problemy drużyny w obu polach karnych, i w atakowaniu i w bronieniu.

Problemy na własnym stadionie

City z czterech meczów pozostałych do końca sezonu trzy grają u siebie, z Crystal Palace, Leicester i West Bromwich Albion (a w ostatniej kolejce na wyjeździe z Watford). Ale to właśnie mecze u siebie były jednym z największych problemów Guardioli w tym sezonie. City wygrywają u siebie tylko co drugi mecz, są natomiast jedną z najlepszych drużyn ligi na wyjeździe.

Z Crystal Palace drużyna Guardioli zagra osłabiona kontuzjami: bez Sergio Aguero (uraz pachwiny po ostatnim meczu z Middlesbrough), bez Davida Silvy i Johna Stonesa, a do końca sezonu nie wróci kolejny kontuzjowany, Claudio Bravo.





Komentarze (9)
Pep Guardiola o nieudanym pierwszym sezonie w Manchesterze City: tu się gra tylko w polach karnych. W nich byliśmy gorsi
Zaloguj się
  • dzisiajjatez

    0

    Akurat brak Claudio Bravo to znaczące wzmocnienie!

  • strzykwa5

    0

    Trochę racji ma, w lidze angielskie wszyscy grają tak samo. To zauważył także Mourhinio.

  • cezarykaminski

    0

    Durne tłumaczenia słabego trenera. Jeśli w Anglii w środku pola nic się nie dzieje to Man C powinien rządzić w środku pola i wygrywać wszystko i wszędzie. A może raczej chodzi o to, że na wyspach gra się szybciej i głupkowate podawanie piłki "ja do ciebie-ty do mnie" tak ulubione przez Guardiolę kończy się po trzecim podaniu stratą piłki? Angielska piłka to ciągły pressing a nie macanie sie po nażelowanych fryzurach jak w Hiszpanii? I w Anglii sędziowie nie odgwizdują wszystkich teatralnych upadków gwiazdorów jak w Barcelonie.

  • kriskris22

    0

    Nie wiedział? Nie umiał się przystosować? Rzeczywiście geniusz....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX