Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Juergen Klopp chce Zielińskiego. Miliony na transfery w Liverpoolu!

W Liverpoolu zapowiada się gorące lato. Właściciele klubu udostępnili Juergenowi Kloppowi wolną rękę w poszukiwaniu nowych zawodników i przygotowali miliony na letnie wzmocnienia. "Daily Mail? informuje, że niemiecki trener chce sprowadzić Piotra Zielińskiego i Mario Goetzego.
Głównym celem Liverpoolu jest powrót do Ligi Mistrzów. Dziewiąte miejsce w lidze nikogo nie zadowala, a przegrany finał Pucharu Ligi Angielskiej przekonał Juergena Kloppa, że w drużynie potrzebna jest rewolucja.

Właściciele klubu doskonale wiedzą, że bez solidnych nakładów finansowych się nie obejdzie. Fenway Sports Group chce udostępnić miliony na letnie wzmocnienia, a niemiecki trener będzie miał wolną rękę w poszukiwaniu nowych zawodników. Władze obiecały również, że zaakceptują każdą decyzję Kloppa.

"Daily Mail" nie ma wątpliwości, że głównymi celami transferowymi Kloppa są Mario Goetze i Piotr Zieliński. Reprezentant Niemiec nie radzi sobie w Bayernie Monachium i chciałby zmienić otoczenie. Natomiast Polak wyróżnia się we włoskim Empoli, a jego styl gry mocno imponuje niemieckiemu trenerowi. O transferze Polaka do Liverpoolu angielska prasa pisze od kilku tygodni, ale dopiero teraz pojawiły się pierwsze konkrety.

W letnim okienku transferowym Liverpool czeka prawdziwa rewolucja. Z zespołem pożegnają się: Kolo Toure, Jose Enrique i Joao Teixeira. Ich kontrakty wygasają w czerwcu, a angielski klub nie ma zamiaru ich przedłużać. Juergenn Klopp nie jest również zadowolony z Christiana Benteke, Simona Mignoleta i Joe Allena. Na nich "The Reds" mogliby solidnie zarobić, a pieniądze z ich sprzedaży przeznaczyć na nowe wzmocnienia. Pewne jest, że w lecie do drużyny Kloppa dołączą Joel Matip z Schalke oraz Marko Grujic. Niemiec z kameruńskim pochodzeniem oraz młodzieżowy reprezentant Serbii mają zwiększyć rywalizację, a ich sprowadzenie do dopiero początek transferowej ofensywy Liverpoolu.

Żona Grosika naprawdę wie, jak zrobić selfie






Czy Piotr Zieliński poradziłby sobie w Liverpoolu?