Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Mourinho przeciwny retrospektywnemu karaniu "nurków". "To byłaby katastrofa"

Często postuluje się wprowadzenie retrospektywnych kar dla "nurków", czyli symulujących zawodników. O karach miałby decydować niezależny panel, złożony np. z byłych piłkarzy. Ale Jose Mourinho jest przeciwny takiemu rozwiązaniu. - To byłaby katastrofa - stwierdził.
W ostatnim meczu ligowym z Hull City (2-0), Diego Costa i Willian dostali żółte kartki za symulowanie. Dostało się również Gary'emu Cahillowi, który zdaniem Steve'a Bruce'a - menedżera Hull - "upadł jakby występował w 'Jeziorze łabędzim'".

O wprowadzeniu kar po tym spotkaniu mówił m.in. Mark Halsey, były sędzia Premier League. Jego zdaniem to "jedyne możliwe rozwiązanie". Ale Mourinho nie zgadza się z nim. - Niezależne panele nie wykonują dobrze swojej pracy w żadnym wypadku - stwierdził. - Jeśli te zachowania będą przez nich analizowane i na podstawie nagrań będzie zawieszać się piłkarzy, to będzie katastrofa. Katastrofa.

- Pamiętam, że w poprzednim sezonie - i nie chcę ujawniać nazwisk czy nazw klubów - niektórzy byli chronieni przez takie panele, a inni karani. Widziałem, jak ktoś kopie leżącego piłkarza w plecy i nie był zawieszony. Inni za mniejsze występki byli zawieszani. Piłkarze są karani za głupie komentarze na Facebooku, Instagramie i podobnych serwisach, a nie są karani za inne rzeczy.

- Przez tydzień mówicie o jakiejś symulce, która dla mnie nią nie była - a nie mówicie o Filipe Luisie, który mógłby być w tym momencie w szpitalu i mieć poważną operację kolana czy też nogi. Niezależne panele w poprzednim sezonie analizowały moje zachowanie z Aston Villą. Zostałem ukarany i zawieszony, ponieważ chciałem pomóc, więc dla mnie panele pomagają tylko niektórym.

Portugalczyk odnosi się do sytuacji z marca tego roku, gdy pod koniec meczu wszedł na boisko, by porozmawiać z sędzią Chrisem Foyem. Potem został wyrzucony na trybuny.

Prowadzona przez niego Chelsea zagra w poniedziałek na wyjeździe ze Stoke City (godz. 21).

Koszykarz w NBA, gwiazda Premier League czy hokeista NHL? Kto zarabia najlepiej?


Więcej o: