Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Marcin Wasilewski zostanie zawieszony na trzy mecze?

Marcin Wasilewski może zostać zawieszony na trzy mecze za uderzenie rywala łokciem w spotkaniu z West Bromwich Albion. Zdarzenie przegapił sędzia boiskowy, ale jako materiał dowodowy ma posłużyć nagranie wideo meczu.
O całej sprawie pisze "The Telegraph". Według relacji gazety Wasilewski uderzył łokciem w twarz Saido Berahino. Piłkarz WBA musiał skorzystać z pomocy medycznej, a po meczu zapowiedział, że skieruje sprawę do FA. - To było ewidentne, FA powinna się tym zająć. Na szczęście z moją twarzą wszystko w porządku. Takie sytuacje oznaczają tylko, że rywale uważają mnie za groźnego rywala - stwierdził Berahino.

- To było nic takiego. Jeśli chcą go ukarać, będę rozczarowany. To był popis świetnej obrony, nie było tam celowego uderzenia łokciem - bronił Wasilewskiego Niger Pearson. I dodał zdecydowanie: - Nie obchodzi mnie, na co narzekają piłkarze po meczach. Zresztą, robią tak tylko słabi piłkarze. Niech się zamkną, bo płacimy im za grę, a nie za gadanie.

Co ciekawe, zdarzenie umknęło uwadze sędziego głównego Stuarta Attwella. "The Telegraph" podkreśla, że to był pierwszy mecz Premier League sędziowany przez tego arbitra od trzech lat.

FA może zająć się sprawą, jeśli Attwell przyzna, że pominął zdarzenie w swoim raporcie pomeczowym. Wtedy za dowód będzie służyło nagranie wideo. Polskiemu obrońcy grożą trzy mecze zawieszenia.

Wasilewski był podstawowym graczem Leicester w zeszłym sezonie, ale po awansie do Premier League stał się tylko rezerwowym. W lidze zadebiutował dopiero w sobotę i to od razu w wyjściowym składzie. 34-letni obrońca zagrał całe spotkanie i został pozytywnie oceniony. Choć Leicester przegrało 0:1 po samobójczym trafieniu Estebana Cambiasso, to Polak dostał od serwisu Whoscored.com notę 8,0. Wyżej oceniony został jedynie pomocnik gospodarzy Matthew James (8,5).

Tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Brutalne faule w piłce nożnej (WIDEO)