Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Bez(o)bronny Manchester United. Przegrał z Leicester 3:5!

Leicester wygrał z Manchesterem United 5:3 w meczu 5. kolejki ligi angielskiej. Była to druga porażka w sezonie drużyny Louisa van Gaala.
5 : 3
Informacje
Premier League 2014/15 - 5. kolejka
Niedziela 21.09.2014 godzina 14:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Leicester
1
4
5
Manchester United
2
1
3
Składy i szczegóły
Leicester
Bramki: Ulloa (17., 83. - karny), Nugent (62. - karny), Cambiasso (64.), Vardy (79.) Kartki: De Laet - żółta Skład: Schmeichel - De Laet, Morgan, Moore, Konchesky - Cambiasso (71. King) - Nugent (75. James), Drinkwater, Hammond, Vardy (85. Schlupp) - Ulloa
Manchester United
Bramki: Van Persie (13.), Di Maria (16.), Herrera (57.) Kartki: Blackett - czerwona, Rooney - żółta Skład: De Gea - Rafael, Evans (30. Smalling), Blackett, Rojo - Herrera, Blind, Di Maria (76. Mata) - Rooney - Falcao (72. Januzaj), Van Persie
To miał być mecz, w którym Manchester United odniesie swoje drugie zwycięstwo. Stało się inaczej - defensywa "Czerwonych Diabłów" dostała łomot od beniaminka i zamiast drugiej wygranej podopieczni van Gaala muszą sobie dopisać drugą porażkę.

Zaczęło się dobrze dla United - po 16 minutach prowadzili 2:0, a gole zdobyli Robin van Persie i Angel di Maria. Ale już minutę po golu Argentyńczyka do siatki trafił Leonardo Ulloa i gospodarze złapali kontakt z ekipą van Gaala.

Kiedy jednak po przerwie gola na 3:1 zdobył Ander Herrera wydawało się, że Manchester już punktów nie odda. Z taką obroną nie można być jednak niczego pewnym. Leicester między 62. a 83. minutą urządziło sobie ostre strzelanie. W sumie padły cztery bramki - do siatki trafiał Esteban Cambiasso, Jamie Vardy, David Nugent (z rzutu karnego) i w końcu - również z karnego - po raz drugi Ulloa. Faulu w polu karnym dopuścił się Tyler Blackett i Manchester kończył mecz w dziesiątkę.

Po tym spotkaniu Leicester zajmowało szóste miejsce w tabeli, a Manchester - dwunaste.

Więcej o:
Komentarze (30)
Premier League. Bez(o)bronny Manchester United. Przegrał z Leicester 3:5!
Zaloguj się
  • debordian

    Oceniono 94 razy 86

    O kurde... Nie no, jestem w szoku. Tego się po nich nie spodziewałem. Zdaje się, że sporo racji miały osoby, które mówiły, ze United nie ma obrony...

  • his_dudeness

    Oceniono 30 razy 20

    Leicester w drugiej połowie grało świetnie, gratulacje.
    Jednak ten karny na 2:3 to był typowy nurek.
    Zresztą poprzedzony faulem na Rafaelu:
    vine.co/v/O7mZ5qP3zTL
    Co to ma być?
    Ewidentny faul i potem ewidentny "diving".

    Co jednak nie zmienia faktu, że ciągle było 2:3.
    Potem 3:3 i Van Gaal ściąga swojego najlepszego zawodnika, Di Marię, który gra kosmos w tej chwili.

  • umate

    Oceniono 25 razy 13

    jeszcze zatęsknią za Moyes'em...:)

  • darex2791

    Oceniono 12 razy 8

    Niemożliwe!!!

  • boleczek369

    Oceniono 19 razy 5

    burn@
    Co ty piszesz, Rooney charuje po calym boisku walczy o kazda pilke.Kazdy by chcial miec tak walczacego ofensywnego zawodnika. Napisz co robil Van Persie, stal i czekal nie wiadomo na co. Van Gaal popelnil duzy blad sciagajac najlepszego pilkarza, jaki jest Di Mariia, argentynczyk napedzal cala druzyne. Falcao tez powinien zostac, a Holender powinien opuscic boisko. Sedzia dal dwie bramki dla lisów, faul na Rafinii ewidentny. A i jeszcze jedno skoro pilkarz z MU otrzymal czerwona kartke, to zawodnik z LC tez powinien otrzymac czerwien po faulu na Di Marii. Dziwie sie ze obroncy z MU dali soba tak pomiatac przez tego verdy czy jak mu tam. To obronca ma byc twardy i to napastnik ma czuc respekt przed nim, a w tym meczu to obroncy odstawiali nogi i dali sie przepychac pilkarzom z Leicester. MU potrzebuje dwóch stoperow bo inaczej cieko im wroze. Brawo dla Di Marii, niech real patrzy co zrobili pozbywajac sie takiego zawodnika, a dla Di Marii wyjdzie to na dobre, bo widac ze tu sie czuje bardzo dobrze, swobodnie, strzela i asystuje w kazdym meczu.

  • ed200816

    Oceniono 1 raz 1

    po prostu.nie wierzę!!!!!!!!

  • eurotram

    Oceniono 12 razy 0

    Jest jeden sposób: nie lubię ManU,ale jeśli van Gaal chce zacząć wygrywać,to musi zacząć od wyj...nia... Giggsa. Tak jak Giggs sprytnie rył (z pomocą zespołu) pod Moyesem (i nagle po wywaleniu Szkota "cudowna" przemiana drużyny),tak teraz ryje pod van Gaalem. Cel jest oczywisty: Walijczyk SIEBIE widzi jako trenera ManU,a sprytu mu nie brak; przedsezonowe wygrane jeszcze bardziej napompowały balonik,co było mu na rękę,a teraz robi swoje. Louis powinien szybko wziąć zespół za mordę,a najlepszym ruchem będzie właśnie wypieprzenie Ryana i to Z KLUBU,a nie tylko z asystenta! Tam nie ma miejsca na dwuwładzę czy na szarą eminencję.

  • Piotr Nowak

    Oceniono 43 razy -3

    co jest takie niesamowite? przecież te cioty muszą wydać kolejne 150 mln funtów na transfery no i oczywiście "CZAS CZAS CZAS CZAS CZAS" żęby zacząć wygrywać z burnley, swansea, leicestr itp. by dali taki skład moyesowi to by wygrywał z takimi ciotami po 3:0, ale oczywiscie Van Gaal jest super i jest najlepszy. beka doslownie..

  • burn74

    Oceniono 52 razy -4

    tak to jest,jak Rooney jest w 90% celebrytą,a w 10% żałosnym piłkarzykiem.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX