Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Arsenal wygrał mecz na szczycie

2 : 0
Informacje
Premier League 2013/14 - 10. kolejka
Sobota 02.11.2013 godzina 18:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Arsenal
1
1
2
Liverpool
0
0
0
Składy i szczegóły
Arsenal
Bramki:Cazorla (19.), Ramsey (59.)
Kartki:Sagna, Jenkinson - żółta
Skład:Szczęsny - Sagna, Mertesacker, Koscielny, Gibbs (78. Vermaelen) - Ramsey, Arteta - Rosicky (72. Monreal), Oezil, Cazorla (84. Jenkinson) - Giroud
Liverpool
Kartki:Cissokho - żółta
Skład:Mignolet - Skrtel, Toure, Sakho - Flanagan (68. Moses), Gerrard, Lucas, Cissokho (46. Coutinho) - Henderson - Suarez, Sturridge
Świetna druga linia Arsenalu okazała się skuteczniejsza niż najgroźniejszy atak Premier League Sturridge - Suarez. W meczu lidera i wicelidera Premier League zespół Arsene'a Wengera wygrał 2:0. Dobry mecz rozegrał Wojciech Szczęsny.
Pomocnicy Arsenalu są w tym sezonie nie do zatrzymania. Aaron Ramsey, Mesut Ozil czy Santi Cazorla rozgrywają akcje w tempie niedostępnym dla większości rywali. W meczu z Liverpoolem to właśnie ten tercet okazał się kluczowy.

Hiszpan zdobył pierwszą bramkę. W 19. minucie jego strzał głową trafił w słupek. Obrońcy Liverpoolu byli tak skupieni na Olivierze Giroud, że niepilnowany Cazorla miał wystarczająco dużo czasu, by dobić swój strzał. W drugiej połowie drugą bramkę zdobył Ramsey. Dostał podanie od Ozila, popatrzył, gdzie są obrońcy, i postanowił uderzyć. Trafił idealnie pod poprzeczkę, Mignolet nie miał najmniejszych szans.

Arsenal miał szanse na kolejne bramki, ale wyjątkowo nieskuteczny był Giroud. Najlepszą okazję Francuz zmarnował w 57. minucie. Zabrał piłkę Martinowi Skrtelowi i w sytuacji sam na sam z Mignoletem próbował lobować belgijskiego bramkarza.

Dobrze spisała się też defensywa Arsenalu, przez większą część meczu skutecznie odcinając od podań Luisa Suareza i Daniela Sturridge'a. A gdy pod koniec spotkania zdarzył się moment dekoncentracji, Urugwajczyk zamiast podawać, strzelił niecelnie.

Praca Wojciecha Szczęsnego polegała głównie na przechwytywaniu prostopadłych podań i wyłapywaniu dośrodkowań. Obronił też kilka niespecjalnie groźnych strzałów z dystansu. Najbardziej wykazał się w końcówce, gdy zatrzymał szarżującego Sturridge'a i dobrze wychodził z bramki, skracając kąt w dogodnych sytuacjach Liverpoolu.

Po zwycięstwie nad Liverpoolem Arsenal umocnił się na pierwszym miejscu w Premier League. Ma teraz pięć punktów przewagi nad Chelsea.