Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Między Balotellim i Mancinim doszło do szarpaniny

Podczas czwartkowego treningu Manchesteru City doszło do kłótni pomiędzy trenerem Roberto Mancinim i Mario Balotellim. Prasa opublikowała zdjęcia z szarpaniny. Dni Balotellego w Anglii są już policzone.
Miarka się przebrała. Podczas czwartkowych zajęć doszło do eskalacji konfliktu pomiędzy Balotellim i Mancinim. Niesforny napastnik poszarpał się z trenerem. Obaj musieli zostać rozdzieleni przez innych graczy. Wszystko zostało udokumentowane przez fotoreporterów, którzy obserwowali trening. Działacze City odmówili komentarza w tej sprawie. Z kolei media już zaczęły spekulować, gdzie trafi Balotelli. Najczęściej wymienia się AC Milan.

Kwiecień 2012: "Jeśli grałby z nim w jednym zespole, pobiłby go..."

Cierpliwość Manciniego zaczęła się kończyć w kwietniu tego roku. Szkoleniowiec w ostrych słowach wypowiedział się o swoim podopiecznym, po tym jak ten wyleciał z boiska w spotkaniu przeciwko Arsenalowi. - Jeśli w ogóle zamierza grać, powinien zmienić swoje zachowanie. Widziałem wiele podobnych przypadków do Mario - fantastycznych, ale aroganckich graczy. W dwa lub trzy lata byli skończeni - komentował Mancini.

"Mourinho miał rację, ten piłkarz jest zupełnie nie do okiełznania i nie nadaje się do prowadzenia" - pisał na swoim blogu Phil McNulty z BBC.

- Mancini mówił, że pobiłby Mario, jeśli grałby z nim w jednym zespole. I wątpię, żeby żartował, bo z tym gościem jest coraz gorzej - dodawał Robbie Keane.

Grudzień 2012: Derby, kara, protest

Balotelli nie wszedł na boisko od derbów Manchesteru (9 grudnia). Jego sytuacja w klubie pogorszyła się po tym, jak klub nałożył na niego karę równą połowie jego miesięcznych zarobków za zachowanie w trakcie spotkania. Piłkarz złożył skargę na klub do ligowego trybunału, ale po kilku dniach się z tego wycofał.

Styczeń 2013: Koniec Mario w Anglii. Teraz Milan?

By zrobić miejsce w budżecie na przyjście Mario Balotellego, AC Milan zdecydował się pozbyć Alexandre Pato i Robinho. 22-letni napastnik Manchesteru City ma kwotę odstępnego wynoszącą 20 mln funtów. Jak podał Goal.com, w styczniu włoski klub będzie chciał wypożyczyć 22-letniego napastnika z opcją pierwokupu latem. The Citizens woleliby od razu sprzedać zawodnika, bo wątpią, że jego wartość w najbliższych tygodniach wzrośnie.