Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Suarez przeprasza za niepodanie ręki Evrze

2 : 1
Informacje
Premier League 2011/12 - 25. kolejka
Sobota 11.02.2012 godzina 13:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Manchester United
0
2
2
Liverpool
0
1
1
Składy i szczegóły
Manchester United
Bramki:Rooney (47., 50.)
Kartki:Carrick - żółta
Skład:De Gea - Rafael, Evans, Ferdinand, Evra - Valencia, Carrick, Scholes, Giggs - Welbeck, Rooney
Liverpool
Bramki:Suarez (80.)
Kartki:Downing - żółta
Skład:Reina - Johnson, Agger, Skrtel, Jose Enrique - Henderson, Spearing (61. Carroll) - Kuyt (75. Adam), Gerrard, Downing (61. Bellamy) - Suarez
Napastnik Liverpoolu Luis Suarez przeprosił w niedzielę za swoje zachowanie podczas sobotniego meczu z Manchesterem United. Urugwajczyk nie podał przed meczem ręki Patrice'owi Evrze. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Czerwonych Diabłów 2:1.
Po pierwszym meczu Liverpoolu z Manchesterem w tym sezonie Evra oskarżył Suareza o użycie rasistowskich obelg. Angielska federacja wszczęła śledztwo i zawiesiła Urugwajczyka na osiem meczów. Przed sobotnim meczem Evra wyciągnął rękę w kierunku Suareza, ten jednak go zignorował.

- Rozmawiałem po meczu z menedżerem i zdałem sobie sprawę, że źle zrobiłem. Zawiodłem nie tylko jego, ale również klub. Przepraszam. Zrobiłem błąd i bardzo tego żałuję. Powinienem był podać rękę Patrice'owi Evrze przed meczem. Chcę już o wszystkim zapomnieć i skoncentrować się na piłce nożnej - wydał specjalne oświadczenie Suarez.

Menedżer Liverpoolu Kenny Dalglish, który przez cały czas wspierał swojego zawodnika, przyznał po meczu, że nie widział całego zajścia. Zwrócił na to uwagę dopiero po tym jak Suareza skrytykował menedżer Manchesteru Alex Ferguson. Szkot powiedział, że Suarez jest hańbą dla Liverpoolu .

Również dyrektor generalny Liverpoolu Ian Ayre skrytykował zawodnika swojego klubu: - Jesteśmy bardzo zawiedzeni Luisem Suarezem, że nie podał ręki Evrze. Zawodnik potem powiedział nam, że zamierzał to zrobić, ale w ostatniej chwili zmienił zdanie. Zawiódł i menedżera i kolegów z zespołu. To jest absolutnie jasne, że jego zachowanie było nie do zaakceptowania. Piłkarz przeprosił i mamy nadzieję, że to się więcej nie powtórzy.