Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Angielska policja chce postawić zarzuty Terry'emu

Angielska policja uznała, że jest wystarczająco dużo dowodów na to, by oskarżyć Johna Terry'ego za rasistowską zaczepkę pod adresem piłkarza Queens Park Rangers Antona Ferdinanda. Kapitan reprezentacji Anglii i Chelsea Londyn miał podczas meczu użyć wobec rywala słów ?Ty p... czarny ch...?
O całej sprawie pisaliśmy już kilkanaście dni temu. 23 października podczas meczu QPR z Chelsea (1:0) doszło do sprzeczki między Terrym a Ferdinandem. 31-letni obrońca "The Blues" miał wówczas nazwać rywala "P... czarnym ch...". Te słowa wyczytane z ust kapitana reprezentacji Anglii na umieszczonym w internecie filmie z tego spotkania, wywołały ogromną burzę w całej Anglii. Ponieważ kraj ten jest bardzo wyczulony na punkcie wszelkich zachowań o podłożu rasistowskim sprawą zajęła się nie tylko Angielska Federacja Piłkarska (FA), ale i policja.

I wszystko wskazuje na to, że Terry będzie miał poważne kłopoty. Jak donosi "Daily Mirror" policja chce postawić kapitanowi reprezentacji Anglii zarzut rasistowskiego ataku. Funkcjonariusze zbadali materiał wideo i wypytali o incydent z Ferdinandem jego samego oraz sześciu graczy Chelsea, a potem wysłali swoje wnioski prokuraturze, by ta podjęła ostateczną decyzję. - Wśród części policjantów jest przekonanie, że Terry powinien odpowiedzieć za swoje zachowanie - twierdzi źródło gazety. Podobno funkcjonariusze domagają się naniesienia finansowej kary na piłkarza, ale najpierw prokuratorzy będą musieli rozważyć, czy rzeczywiście mają wystarczająco dużo dowodów, aby wnieść sprawę do sądu.

Sam Terry wciąż twierdzi, że jest niewinny i uważa, że jego słowa zostały wyjęte z kontekstu. - Zrobię wszystko, by oczyścić swoje imię, nie mam nic do ukrycia - twierdzi.

Na razie cała sprawa nie miała wpływu na jego piłkarską karierę. Terry był kapitanem reprezentacji Anglii w wygranym kilka dni temu 1:0 meczu ze Szwecją. Kto wie jednak, czy w razie usłyszenia zarzutów nie straci nie tyko paski kapitańskiej, ale i turnieju Euro2012. Póki co jednak pod znacznie większym ostrzałem krytyki znalazł się... Ferdinand. Kibice Chelsea intonują na meczach obraźliwe przyśpiewki na jego temat, a londyńska policja wszczęła dodatkowe śledztwo w sprawie listu z poważnymi pogróżkami pod jego adresem, który dostarczono do siedziby klubu QPR .

"Rasizm? Wystarczy uścisk dłoni" - mówi Sepp Blatter