Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Europejska. Artjoms Rudnevs: Ależ Kriwiec posłał passa...

- Dla mnie ten gol był niesamowity i... trochę nieoczekiwany. To, co zrobił Siergiej Kriwiec było niesamowite. Nie spodziewałem się, że on w ogóle dostrzeże mnie z tej odległości, chwilę po tym, jak wywalczył piłkę. On dostrzegł i posłał takiego passa, takie podanie, że pozostało mi tylko tego nie zmarnować - powiedział po meczu Lecha z Bragą 1:0 strzelec gola Artjoms Rudnevs.
1 : 0
Informacje
Liga Europejska 2010/11 - 1/16 finału
Czwartek 17.02.2011 godzina 19:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Lech Poznań
0
1
1
Sporting Braga
0
0
0
Składy i szczegóły
Lech Poznań
Bramki:
Rudnevs (72.)
Kartki:
Wilk, Stilic - żółta
Skład:
Kotorowski - Kikut, Bosacki, Arboleda, Gancarczyk - Kriwiec, Djurdjevic - Wilk (53. Kiełb), Stilic, Ślusarski (46. Możdżeń) - Rudnevs (84. Ubiparip)
Sporting Braga
Kartki:
Custodio, Helder Barbosa - żółta
Skład:
Artur - Miguel Garcia, Kaka, Rodriguez, Silvio - Custodio, Viana, Salino - Lima, Meyong (87. Mossoro), Helder Barbosa (68. Alan)
Serwis Lecha Poznań na Sport.pl »

Artjoms Rudnevs, napastnik Lecha Poznań

- Dla mnie ten gol był niesamowity i... trochę nieoczekiwany. To, co zrobil Siergiej Kriwiec było niesamowite. Nie spodziewałem się, że on w ogóle dostrzeże mnie z tej odległości, chwilę po tym, jak wywalczył piłkę. On dostrzegł i posłał takiego passa, takie podanie, że pozostało mi tylko tego nie zmarnować. Miałem czas, miejsce, po prostu musiałem trafić.


- Nie będę ukrywał, że lepiej gra mi się przy ładnej pogodzie. Każdy piłkarz woli chyba, żeby nie było śniegu. Co jednak począć? W środę w Poznaniu było ładnie, słonecznie, bez śniegu. Przyszedł mecz i pogoda się zepsuła. Za tydzień, w ciepłej Portugalii będzie lepszy mecz.

- Myślę, że mamy bardzo duże szanse na to, by awansować. Wręcz ogromne. Dużo trenowaliśmy, czujemy się teraz mocni, czujemy się piłkarsko lepsi. Będzie dobrze...

Bartosz Ślusarski, napastnik Lecha Poznań

- O grze w śniegu więcej do powiedzenia mają chyba ci moi koledzy, którzy grali z Juventusem Turyn w grudniu. To był dopiero śnieg i mróz!

- Dla mnie występ na boku pomocy nie był zaskoczeniem. Grywałem na tej pozycji już wcześniej, grywałem też w sparingach u trenera Jose Bakero. Owszem, częściej bywałem napastnikiem, ale nie ma problemu, mogę grać na boku pomocy. Nie przeraża mnie to.

- Ze swego występu jestem zadowolony. Trener Bakero chyba też - tak mi zresztą powiedział, że było ok. Dodał, że zmienia mnie, bo takie są wymogi taktyki, że musi zmienić sytuację w środku pola. Tak to tłumaczył. Ja rozumiem, jasna sprawa. Mały niedosyt mam, bo chcę grać, chcę grać jak najwięcej, ale jak trzeba, to trzeba.

- Powrót do Lecha, mecz w barwach Kolejorza po wielu latach, jeszcze na takim stadionie to naprawdę fajne przeżycie. Bardzo dobrze się czułem, gdy wyszedłem na plac. Wolałbym grać dłużej w tym meczu, ale trudno...



Czytaj relację z meczu Lech - Braga »


Więcej o: