Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Europejska. "Wiosna w środku zimy", "Awans!"

PRZEGLĄD PRASY. Remis 1:1 z Juventusem Turyn na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek grupowych zapewnił Lechowi Poznań historyczny awans do fazy pucharowej Ligi Europejskiej. Według Przeglądu Sportowego to był mecz, który pamięta się latami, głównie ze względu na emocje, które nam towarzyszyły. Polska The Times opisuje niecodzienną sytuację, jaka miała miejsce na mroźnym stadionie przy Bułgarskiej. Włoscy dziennikarze zdecydowali oglądać mecz z... sali konferencyjnej.
Zimowa Liga Europejska - galeria ?
Przegląd Sportowy


" W trzecie minucie doliczonego czasu stadion eksplodował radością, jakby Lech strzelił gola. A to tylko Kotorowski złapał piłkę" - wspomina świetną interwencję Krzysztofa Kotorowskiego, tuż przed zakończeniem spotkania.

Dziennikarze PS chwalą nie tylko postawę bramkarza aktualnego mistrza Polski. Na słowa uznania ich zdaniem zasługują również piłkarze ofensywni. "Raz za razem sunęły ataki lechitów, choć odpowiedzialność za to Bakero rozłożył na barki czterech zawodników - Semira Stilicia, Siergieja Kriwca, Sławomira Peszki i Artjomsa Rudnevsa.[...] Kwartet gospodarzy biegał z taką swobodą między ociężałymi obrońcami gości, jakby założył łyżwy."

Rzeczpospolita

"To był mecz z gatunku tych nie do zapomnienia. Będzie jeszcze jednym "zwycięskim remisem" - brzmią pierwsze słowa artykułu o środowym meczu. "Remis przy zwycięstwie Manchesteru City nad Salzburgiem dał Lechowi awans z grupy, którą po losowaniu uznano z najtrudniejszą w całej Lidze Europejskiej. Lech zrobił to po meczu, o którym będzie się mówiło długo, nie tylko w Poznaniu".

Polska The Times

"W Poznaniu panowały wczoraj arktyczne mrozy, ale po końcowym gwizdku nikomu nie było zimno..." - komentują awans Lecha Poznań dziennikarze Polski.

Do nietypowego zachowania doszło wśród komentatorów sportowych i dziennikarzy: "Włosi kręcili nosami, dziennikarze zapowiedzieli, że nie usiądą na stanowiskach reporterskich, tylko w sali konferencyjnej przy telewizorze.

"Prysznic z igieł na Bułgarskiej" - La Gazzetta dello Sport