Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Europejska. Piłkarz Man City boi się Peszki i kibiców

PRZEGLĄD PRASY - Ten wasz numer 17. jest groźny i trzeba na niego uważać - mówi w wywiadzie dla ?Super Expressu? gwiazdor Manchesteru City - grupowego rywala Lecha, z którym dziś w Poznaniu rozegra rewanżowe spotkanie w Lidze Europejskiej. O 19 relacja Z Czuba i NA ŻYWO.
Serwis Lecha Poznań na Sport.pl ?

Nieskuteczni na boisku, skłóceni poza nim - piłkarze Manchesteru City nie mają za sobą łatwych dni, a być może jeszcze gorsze przed sobą. Jeśli w Poznaniu nie uda się pokonać mistrza Polski, którego wyniki ulokujemy gdzieś... w depresji oczekiwań. Ale to właśnie wyniki z Ligi Europejskiej ratują honor Kolejorza. Stąd słuszne obawy Nigela De Jonga. - Spodziewam się bardzo ciężkiego spotkania - mówi pomocnik The Citizens, wg. którego największym zagrożeniem dla klubu Premier League będzie jego kolega po fachu - pomocnik Lecha Sławomir Peszko. - Ten wasz numer 17. jest groźny i trzeba na niego uważać. Nie ma idealnych warunków fizycznych, jest niski, ale nadrabia walecznością - chwali Peszkę De Jong. Z uznaniem wypowiada się też o całym zespole. Mimo że Poznaniacy przegrali na wyspach 1:3.

- Polaków przytłoczyła świadomość, że grają z Manchesterem City. Wybiegli na boisko nieco spięci. Rozluźnili się dopiero w drugiej połowie, ale zmarnowali parę okazji i znowu się speszyli. Walczyli jednak do ostatnich minut.

W meczu przed własną publicznością Holender spodziewa się jeszcze lepszej gry Lecha. Bo ona właśnie ma być asem w rękawie drużyny, którą po raz pierwszy w rozgrywkach poprowadzi Jose Maria Bakero  ?.

- W Manchesterze fani z Poznania stworzyli wspaniałą atmosferę, są niesamowici - wspomina gwiazdor "The Citizens". - Doping był przytłaczający i aż ciężko sobie wyobrazić, co się będzie działo w Poznaniu.

Początek meczu Lech Poznań - Manchaster City o 19.00.


Na stadionie Lecha dodatkowe zabezpieczenia >