Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Karl-Heinz Rummenigge o porażce z Atletico Madryt: "Bayern został oszukany przez sędziego!"

2 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2015/16 - Półfinał
Wtorek 03.05.2016 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Bayern Monachium
1
1
2
Atletico Madryt
0
1
1
Składy i szczegóły
Bayern Monachium
Bramki: Alonso (31.), Lewandowski (74.) Kartki: Martinez - żółta Skład: Neuer - Lahm, Boateng, Martinez, Alaba - Costa (73. Coman), Mueller, Alonso, Vidal, Ribery - Lewandowski
Atletico Madryt
Bramki: Griezmann (54.) Kartki: Gimenez - żółta Skład: Oblak - Juanfran, Godin, Gimenez, Filipe Luis - Niguez, Gabi, Fernandez (46. Carrasco), Koke (90. Savić) - F.Torres, Griezmann (82. Teye)
Dyrektor wykonawczy Bayernu Monachium nie może się pogodzić z odpadnięciem swojego klubu z Ligi Mistrzów. Karl-Heinz Rummenigge obwinił sędziego Cuneyta Cakira twierdząc, że to jego pomyłki zadecydowały o awansie Atletico Madryt.
Bawarczycy pożegnali się z tegoroczną edycją Ligi Mistrzów. Mistrzowie Niemiec wygrali co prawda przed własną publicznością z Atletico Madryt 2:1, lecz porażka w pierwszym starciu (0:1) sprawiła, że to hiszpański zespół awansował do finału rozgrywek, dzięki strzelonej bramce na wyjeździe. Dyrektor wykonawczy Bayernu jest przekonany, że to błędy tureckiego arbitra były kluczowe i zadecydowały o losach awansu. Rummenigge twierdzi, że był spalony przy golu Hiszpanów, a także ma pretensje o niesłusznie podyktowanego karnego.

Czujemy się oszukani. Sędziowie popełnili kilka pomyłek. Bramka została strzelona ze spalonego i nie powinna być uznana. Później rywale otrzymali rzut karny, mimo, że faul nastąpił przed polem karnym - powiedział prezes Bayernu, cytowany przez "Bilda".

Według Rummenigge przyczyną złych decyzji mogło być zmęczenie arbitra. - Cakir niespełna tydzień wcześniej prowadził pierwsze półfinałowe starcie Manchesteru City z Realem Madryt (0:0), według mnie jest zbytnio eksploatowany. Nie jestem osamotniony w tej opinii. Delegat UEFA również przyznał, że sędzia nie miał najlepszego dnia... Trudno mieć zastrzeżenia do postawy zespołu. Graliśmy dobrze, a jednak zostajemy z niczym. - zakończył Rumenigge.

Przedmiotem sporu była sytuacja z 54. minuty, kiedy Antonie Griezmann wyrównał wynik meczu na 1:1. Francuz miał być wówczas na spalonym. Sytuacja była trudna do oceny, ale telewizyjne powtórki pokazały, że spalonego nie było.

O ile pierwsze zastrzeżenie do sędziego jest raczej mylne, o tyle faktycznie rzut karny dla Atletico w 84. minucie był "naciągany". Fernando Torres został sfaulowany przed polem karnym, ale Hiszpan i tak zmarnował jedenastkę, więc nie wpłynęło to znacząco na losy spotkania. Bayern Monachium załamany, Atletico Madryt w euforii [ZDJĘCIA]




Czy błędy sędziego zadecydowały o awansie Atletico?