Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Emocje i sensacja w Rzymie

2 : 3
Informacje
Liga Mistrzów 2010/11 - 1/8 finału
Środa 16.02.2011 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Roma
1
1
2
Szachtar Donieck
3
0
3
Składy i szczegóły
Roma
Bramki:
Perrotta (28.), Menez (61.)
Kartki:
Cassetti, Menez, Perrotta - żółta
Skład:
Doni - Cassetti, Burdisso, Mexes, Riise (46. Castellini) - Taddei, De Rossi, Perrotta - Menez - Totti, Vucinic (68. Borriello)
Szachtar Donieck
Bramki:
Jadson (29.), Douglas (36.), Adriano (41.)
Kartki:
Czyhrynski, Adriano, Rakycki, Piatow - żółta
Skład:
Piatow - Srna, Czyhrynski, Rakycki, Rat - Mchitarjan (79. Wiceneć), Hubschman - Douglas (66. Eduardo), Jadson (85. Teixeira), Willian, Adriano
Świadkami emocjonującego, choć pełnego błędów spotkania, byli kibice w Rzymie. Roma przespała pierwszą połowę, w drugiej nie zdołała odrobić strat i w pierwszym meczu 1/8 Ligi Mistrzów przegrała z Szachtarem Donieck 2:3.
Tak relacjonowaliśmy mecz Roma - Szachtar na żywo

Otwarcie Roma miała niezłe. Grała szybko, agresywnie, zepchnęła rywali do defensywy, nie zagrażała jednak specjalnie bramce strzeżonej przez Piatowa. Goście przetrwali napór i spotkanie zrobiło się wyrównane, toczyła się agresywna gra w środku pola, wciąż jednak brakowało emocji i podbramkowych sytuacji. Do 28. minuty.

Najpierw Perotta głową - przy wydatnej pomocy obrońcy Szachtara - wepchnął piłkę do siatki, zanim jednak Roma zdążyła ustawić szyki obronne, rywale wyrównali. Znów pomogło szczęście, bo strzał Jadsona zapewne wylądowałby w rękach Doniego, gdyby nie rykoszet. Roma najpewniej jeszcze rozpamiętywała tak łatwo stracone prowadzenie, gdy rywale ukąsili po raz drugi. Konkretnie Douglas - szybki zwód i strzał z dystansu lewą nogą "za kołnierz" Doniego. Piękne trafienie.

Gospodarze upadli i nie podnieśli się do końca pierwszej połowy, a Szachtar nie zamierzał odpuścić - jeszcze przed przerwą, po fatalnym błędzie Riise, na 3:1 podwyższył Adriano.

Roma obudziła się dopiero w drugiej połowie. Ukontentowany rywal oddał pola i zemściło się to na nim w 62. minucie. To było zdecydowanie najładniejsze trafienie meczu - a konkurentów miało przecież przednich. Menez zdecydował się na solową akcję, ograł jednego przeciwnika, ruszył z piłką w stronę bramki, nie dał się przepchnąć rywalowi i uderzył z około 20 metrów w samo okienko bramki. Było 2:3 i blisko pół godziny do końca meczu. Wydawało się, że Roma jest w stanie wydobyć się z głębokiego dołka, tym bardziej, że przez następny kwadrans zamknęła Szachtar na własnej połowie. Przyjezdni nie stracili jednak głowy, wytrzymali napór, ostatnie dziesięć minut rozegrali jak profesorowie futbolu i zapewnili sobie solidną zaliczkę przed meczem w Doniecku.

Piękny mecz także w Londynie ?