Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Niespodzianka w składzie Lecha - Kamil Drygas

0 : 0
-
Skład, który czeskie gazety drukowały przed meczem, pochodził z ostatniego meczu ... rezerw Kolejorza. A jednak jednego piłkarza Czesi nieoczekiwanie trafili! Wobec kontuzji Tomasza Bandrowskiego, trener Jacek Zieliński nie sięgnął ani po Ivana Djurdjevicia, ani Jana Zapotokę. Zaryzykował i wystawił do gry od pierwszej minuty zaledwie 18-letniego Kamila Drygasa, który w lidze nie zagrał ani minuty!
Serwis Lecha Poznań na Sport.pl ?

To była wielka sensacja. Młodziutki chłopak rodem z małego klubu Marcinki Kępno miał powstrzymywać ośmiokrotnego uczestnika Ligi Mistrzów! Nastolatek, który dopiero co zdał maturę, a w styczniu z zachwytem mówił, że jest szczęśliwy, iż może dołączyć do treningów Lecha. Teraz zdawał egzamin dojrzałości.

Tremy ze strony Drygasa widać nie było. Także reszta Kolejorza nie traktowała go jak trędowatego - podawali mu, jak przystało na defensywnego pomocnika, młody lechita bardzo często był przy piłce. A na początku meczu miał okazję dobić strzał Manuela Arboledy, który obronił czeski bramkarz Jaromir Blażek. Blażek okazał się być człowiekiem bardzo sprawnym. Wyciągnął się jak struna, sięgnął piłkę uderzoną przez 18-latka z Poznania. Gdyby nie to, Kamil Drygas mógł zostać bohaterem i przeżyć historię, która zdarza się chyba tylko w filmach.

O meczu Sparta - Lech ? czytaj tutaj