Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Juventus Turyn w finale Ligi Mistrzów! Petarda Daniego Alvesa przesądziła o awansie

Piłkarze Juventusu Turyn wygrali z AS Monaco 2:1(w pierwszym meczu 2:0) awansowali do finału Ligi Mistrzów. Tym samym po raz dziewiąty w historii zagrają o Puchar Europy.
2 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2016/17 - Półfinał
Wtorek 09.05.2017 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Juventus
2
0
2
Monaco
0
1
1
Składy i szczegóły
Juventus
Bramki: Mandżukić (33.), Dani Alves (44.) Kartki: Bonucci, Mandżukić - żółta. Skład: Buffon - Barzagli (85. Benatia), Bonucci, Chiellini - Alves, Pjanić, Khedira (10. Marchisio), Alex Sandro - Dybala (54. Cuadrado), Higuain, Mandżukić.
Monaco
Bramki: Mbappe (69.) Kartki: Falcao, Mendy - żółta. Skład: Subasić - Raggi, Glik, Jemerson, Sidibe - Mendy (54. Fabinho), Bakayoko (78. Germain), Moutinho, Silva (70. Lemar) - Falcao, Mbappe.
Początek rewanżowego półfinału należał do gości, którzy starali się jak najszybciej strzelić kontaktowego gola. Monaco zaczęło niezwykle agresywnie i kilka razy poważnie zagroziło bramce Gianlugiego Buffona. Na prawym skrzydle szalał Kylian Mbappe, który raz po raz odpalał turbodoładowanie i siał zamęt w polu karnym Juventusu. Spokojna defensywa Starej Damy nie dała się jednak zaskoczyć. Znakomicie spisywał m.in. Giorgio Chiellini oraz prawdziwy gigant - Gianluigi Buffon. W 28. min Falcao dostał piłkę w polu karnym, błyskawicznie się obrócił, huknął z woleja, ale włoski bramkarz popisał się kapitalną obroną.

Po tej akcji z drużyny gości zeszło powietrze i stracili wiarę, że mogą coś zdziałać w turyńskiej twierdzy. Pięć minut później emocje się skończyły. Dani Alves znakomicie dośrodkował w pole karne, gdzie najwyżej do piłki wyskoczył Mario Mandżukić. Uderzenie głową cudem obronił Danijel Subasić, ale przy dobitce nie miał już szans. Strzelony gol uskrzydlił gospodarzy i zmotywował do kolejnych ataków. Tuż przed przerwą było już 2:0. Jednego z najpiękniejszych goli w tej edycji Ligi Mistrzów strzelił najlepszy na boisku - Dani Alves. Brazylijczyk odpalił prawdziwy pocisk, huknął z pierwszej piłki, a wyciągnięty jak struna Subasić obserwował jak piłka grzęźnie w siatce.

Po zmianie stron Juventus kontrolował sytuację na boisku. Monaco co jakiś czas starało się przejmować inicjatywę, ale w jego atakach brakowało wiary. W 69. min determinacji nie zabrakło jednak Mbappe, który świetnie wykończył akcję ze skrzydła i z najbliższej odległości trafił do bramki. Później na murawie kilka razy zawrzało między zawodnikami obu drużyn. Do groźnego starcia doszło między Kamilem Glikiem a Gonzalo Higuainem. Polski obrońca nadepnął na nogę Argentyńczyka, czym naraził się kibicom gospodarzy, którzy do końca meczu przeraźliwie głośno gwizdali, kiedy był przy piłce.

Drużyna prowadzona przez Massimiliano Allegriego odnieśli zasłużone zwycięstwo i dzięki temu po raz dziewiąty zagrają o Puchar Europy. W finale 27 maja w Cardiff prawdopodobnie zagrają z Realem Madryt. W pierwszym półfinale "Królewscy" pokonali u siebie Atletico 3:0. Rewanż w środę o 20.45





Komentarze (10)
Juventus Turyn w finale Ligi Mistrzów! Petarda Daniego Alvesa przesądziła o awansie
Zaloguj się
  • mateuszlysy

    0

    Co z was za dziennikarze, że nie wiecie nawet kiedy jest finał LM:)

  • juventusiak87

    Oceniono 1 raz 1

    Szkoda że Buffon puścił wreszcie gola ale i tak szacunek dla niego za te kapitalne interwencje. Juventus się bawi w obronie, żeby nie powiedzieć że odpoczywa wręcz. No i ten Dani Alves. Ciekawe czemu Barcelona pozwoliła wypuścić takiego grajka? Przecież on może przesądzać o losach wielu spotkań, jest genialny i doświadczony! No a Glik jak zwykle się nie popisał, znowu zawalił mecz Monaco. Dobrze że przynajmniej zdobędą mistrza Francji bo im się naprawdę to należy.

    FORZA JUVE W FINALE LIGI MISTRZÓW !!!

  • malepifko

    Oceniono 1 raz 1

    Glik, to jednak typowy polski burak. Chcąc się przypodobać fanom Torino w którym grał, postanowił wykluczyć kogoś z Juventusu? Kto wie, czy przez jego zachowanie, nie pozbawił Higuaína udziału w finale LM.

  • yosemitesam

    0

    Jeśli klątwa nad rozgrywkami LM nie została jeszcze odczyniona, to Juventus ma Puchar w kieszeni. Chyba, że jutro Atletico jakimś cudem awansuje.

  • kalowiec

    0

    i ten glik...jak cieć

  • yosemitesam

    0

    Świętuje Turyn, świętują Włosi ale i wielka feta w Polsce - też mamy finał!
    W konkursie Eurowizji, YYEEEAAAAAAHH !!!!

  • Michał Peza

    0

    Juventus Turyn? A moze jednak Juventus F.C.? Az tacy ignoranci pisza Wam te artykuly... ile mozna za kazdym razem ktos zwraca na to uwage w komentarzu... bez komentarza...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX