Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Ostatnie tabu Lewandowskiego: wielki rywal, obcy stadion. Polak kilerem, czy "najbardziej przecenianym napastnikiem Europy"?

4 : 2
Informacje
Liga Mistrzów 2016/17 - Ćwierćfinał
Wtorek 18.04.2017 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
1 Dogr
2 Dogr
Wynik
Real Madryt
0
1
1
2
4
Bayern Monachium
0
2
0
0
2
Składy i szczegóły
Real Madryt
Bramki: Ronaldo (76., 105., 109.), Asensio (112.) Kartki: Casemiro - żółta Skład: Navas - Carvajal, Nacho, Ramos, Marcelo - Modrić, Casemiro, Kroos (115. Kovacić) - Isco (71. Vazquez), Benzema (64. Asensio), Ronaldo
Bayern Monachium
Bramki: Lewandowski (53. - karny), Ramos (78. - sam.) Kartki: Vidal, Alonso, Hummels, Robben - żółta; Vidal - czerwona (za drugą żółtą) Skład: Neuer - Lahm, Hummels, Boateng, Alaba - Alonso (75. Mueller) - Robben, Vidal, Alcantara, Ribery (71. Costa) - Lewandowski (88. Kimmich)
Jego kariera to szybciej, wyżej, mocniej, ale jest wyjątek: brakuje Robertowi Lewandowskiemu pamiętnych goli z wielkimi rywalami na ich boiskach. Nie będzie szybko lepszej okazji by to zmienić niż wtorek na Bernabeu. Mecz we wtorek o 20.45, relacja na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
- Przed bramką to jest kiler. A nam kilera bardzo trzeba - mówi Manuel Neuer na powitanie wracającego do zdrowia Lewandowskiego. - On nam dodaje pewności - tłumaczy Carlo Ancelotti. "Marca" pisze, że Polak to talizman Bayernu. A "As", że gdy wystawiasz Lewandowskiego to jakbyś czołgi wysyłał na ulice.

Od tygodnia komentatorzy i statystycy dorzucają jakieś nowe szczegóły męczarni Bayernu bez Polaka: dwa razy mniej goli, dwa razy mniej punktów, drużyna bez niego przestaje i strzelać z gry, i wykorzystywać karne, itd. Ale jest ktoś, kto się z tego chóru wyłamał.

"Lewandowski, najbardziej przeceniany napastnik Europy"

"Ten powrót jest bez znaczenia. To najbardziej przeceniany napastnik Europy" - napisał o Lewandowskim Pierre Winkler z "Focusa". O Lewandowskim, a właściwie bardziej o oczekiwaniach, że wracający po kontuzji Lewandowski strzeli Realowi trzy czy cztery gole.

Winkler nie odmawia Polakowi wielu zasług: przypomina 105 goli dla Bayernu i 103 dla Borussii, przyznaje że Lewandowski potrafił Bayernowi zapewniać trzy punkty w Bundeslidze w meczach, w których Bayern na punkty nie zasłużył. "Ale to nie jest ktoś, kto rozstrzygnie o tym, czy Bayern wygra Ligę Mistrzów czy nie. Przynajmniej do tej pory kimś takim nie był" - pisze Winkler. I przypomina, że Polak rozegrał z Bayernem w ćwierćfinale i półfinale LM już osiem meczów i tylko w trzech z nich strzelał gole. Ale ani jednego na wyjeździe.

Okazje na Bernabeu i Camp Nou, ale nadal bez goli

Polak strzelał w ćwierćfinałach i półfinałach: Barcelonie, Juventusowi, Atletico po golu, a FC Porto dwa. Zawsze to były gole w Monachium. W Bundeslidze Polak też większość goli zdobywa w meczach u siebie. Ale w Lidze Mistrzów powyżej 1/8 finału trafia tylko na własnym stadionie.

I tak również było w Borussii: w ćwierćfinale w Maladze było 0:0, a w półfinale z Realem na Bernabeu, w rewanżowym meczu po czterech golach Roberta w Dortmundzie, Polak bramki nie zdobył. Choć okazję miał na początku meczu, mimo troskliwej opieki Sergio Ramosa.

Miał też świetną okazję na Camp Nou w 2015, w pierwszym meczu w masce chroniącej złamane kości twarzy. To była sytuacja, która mogła zmienić losy tamtego dwumeczu. Nie zmieniła, skończyło się na 0:3. Bramka Lewandowskiego w Monachium radości nie dała, bo 3:2 nie dało awansu.

Lewandowski przed Realem: nastawmy się, jakbyśmy byli w Monachium

Ta niemoc Polaka w klubowych wielkich meczach na obcych stadionach zbiega się z wyjazdową niemocą całego Bayernu. Ostatnie wielkie wyjazdowe zwycięstwo Bayernu w wiosennej części europejskich pucharów to 3:0 w Barcelonie sprzed czterech lat, za Juppa Heynckesa. Z kim potem umiał wygrać Bayern na wyjeździe w LM? Dwa razy z Arsenalem, raz z Romą, z PSV, Dinamem Zagrzeb, Olympiakosem Pireus, CSKA. Tak się przechodzi kolejne rundy, ale tak się nie przechodzi do historii.

I też to Lewandowskiego najwyraźniej uwiera, bo mówił przed rewanżem w Madrycie właśnie o wyjazdowych problemach: - Musimy się do tego meczu nastawić tak, jakbyśmy grali w Monachium - tłumaczył. Co zresztą jest niemal powtórzeniem słów które powiedział przed wyjazdem kadry do Bukaresztu na mecz z Rumunią: "musimy zacząć grać na wyjazdach tak, jak gramy na Stadionie Narodowym".

Od tego czasu Polska wygrała na wyjazdach z Rumunią i Czarnogórą, a Lewandowski strzelił im trzy gole. Pora na powtórkę z Bayernem?