Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Barcelona chce dokonać niemożliwego. Najtrudniejsza remontada w historii

Po porażce 0:4 w Paryżu większość ekspertów postawiła na Barcelonie Luisa Enrique krzyżyk. Duma Katalonii nie składa jednak broni i liczy, że w środowy wieczór na Camp Nou dokona rzeczy niemal niemożliwej - odrobi straty z pierwszego spotkania i wyeliminuje Paris Saint-Germain z Ligi Mistrzów.
6 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2016/17 - 1/8 finału
Środa 08.03.2017 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
FC Barcelona
2
4
6
Paris Saint-Germain
0
1
1
Składy i szczegóły
FC Barcelona
Bramki: L.Suarez (3.), Kurzawa (40. - sam.), Messi (50. - karny), Neymar (88., 90. - karny), Roberto (90.) Kartki: Pique, Busquets, Rakitić, Neymar, L.Suarez - żółta Skład: Ter Stegen - Mascherano, Pique, Umtiti - Rakitić (84. Gomes), Busquets, Iniesta (65. Turan) - Messi - Rafinha (76. Roberto), L.Suarez, Neymar
Paris Saint-Germain
Bramki: Cavani (62.) Kartki: Matuidi, Draxler, Cavani, Marquinhos, Verratti - żółta Skład: Trapp - Meunier (90. Krychowiak), Marquinhos, Silva, Kurzawa - Rabiot, Matuidi - Lucas (55. Di Maria), Verratti, Draxler (75. Aurier) - Cavani
Od czasu niechlubnej porażki z mistrzami Francji minęły trzy tygodnie, a zespół z Katalonii zdaje się wracać na odpowiednie tory. Ligowe zwycięstwo nad Atletico Madryt (2:1) na wyjeździe i pogromy, jakie Barcelona zaserwowała przed własną publicznością Sportingowi Gijon (6:1) i Celcie Vigo (5:0), zdają się to tylko potwierdzać. Niesiona dobrymi wynikami Blaugrana, która odebrała fotel lidera La Liga Realowi Madryt, odzyskała wiarę w swoją własną wielkość i przed rewanżowym pojedynkiem z paryżanami czuje się mocna.

Odzyskany Busquets

Poziom gry podniósł cały zespół, ale nie byłoby to możliwe, gdyby nie powrót do formy kluczowego zawodnika w układance Luisa Enrique. Zawodzący wcześniej Sergio Busquets był jedną z przyczyn, dla których Barcelona traciła jakość w środkowej strefie boiska. Gdy Hiszpan jest w wysokiej dyspozycji, gwarantuje drużynie odpowiedni balans pomiędzy formacjami defensywnymi i ofensywnymi. Gdy jej nie ma, Blaugrana traci kontrolę i płynność w operowaniu piłką, tak jak chociażby w Paryżu.

Busquets po kilku słabszych w tym sezonie meczach wreszcie zaczął grać na miarę oczekiwań, a fatalny występ przeciwko PSG zdaje się być dla niego punktem zwrotnym. W spotkaniach ze Sportingiem i Celtą był generałem środka pola, który wprowadzał ład i porządek do poczynań swojego zespołu. Wpływ na odzyskanie najlepszej wersji Busquetsa mają także zmiany taktyczne wprowadzone przez Luisa Enrique.

3-4-3

Porażka w Paryżu zmusiła szkoleniowca Barcelony do głębokiej refleksji nad przyczynami katastrofalnej gry zespołu. Wnioskiem okazała się zmiana formacji. Ligowa potyczka z Celtą była swojego rodzaju próbą generalną dla Dumy Katalonii i ustawienia 3-4-3, które Luis Enrique testował w ostatnich tygodniach. I choć nie sposób porównywać drużynę z Galicji do PSG, to piłkarze Blaugrany w nowym ustawieniu prezentowali się świetnie.

- Przy tym systemie mamy większą kontrolę nad środkową strefą boiska, łatwiej przychodzi nam też wyprowadzenie piłki. Zmuszamy rywali do cofnięcia się, a o to nam chodzi. Jesteśmy blisko tego, co chcielibyśmy uzyskać - stwierdził sam Enrique. Barcelona swoją grę opiera na posiadaniu piłki i spokojnym rozegraniu futbolówki, z czym w Paryżu piłkarze z Katalonii mieli ogromne problemy. 3-4-3 ma pozwolić na zdominowanie rywala i prowadzenie gry.

Powtórka z rozrywki?

Warto przypomnieć, że tego systemu Barcelona użyła m.in. w sezonie 2012/2013 w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Milanowi. Wtedy w pierwszym meczu na San Siro zespół przegrał 0:2 i podobnie jak teraz, musiał odrabiać straty na Camp Nou, czego ostatecznie dokonał, pokonując Włochów 4:0.

W środę taki wynik piłkarze Barcelony wzięliby w ciemno, choć wciąż nie gwarantowałby on im awansu, a jedynie doprowadzenie do dogrywki. Czy Blaugranę stać na najbardziej wymagającą w historii klubu remontadę? Początek meczu o godz. 20.45. Relacja w serwisie Sport.pl i aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.



Więcej o:
Komentarze (24)
Liga Mistrzów. Barcelona chce dokonać niemożliwego. Najtrudniejsza remontada w historii
Zaloguj się
  • dar61

    0

    Ostatnia dziś dla Barcy bramka ze spalonego.
    I jak tu nie krytykować sędziów?
    Zerkałem na toto kątem oka.
    Oglądać mecz było można tylko bez fonii - kwik komentatora nie do wytrzymania.

    ***
    Red. Michał Madanowicz w potyczce ze słownikiem:
    '...na Barcelonie Luisa Enrique [...] w układance Luisa Enrique [...] przez Luisa Enrique...'
    >>> ENRIQUEGO ENRIQUEGO ENRIQUEGO
    >>> na Barcelonie, [PRZECINEK] Luisa Enriquego

    '...odebrała fotel lidera La Liga Realowi ...'
    >>> La LIGI

  • boliver

    Oceniono 2 razy 0

    Arabski psg będzie rozstrzelany dzisiaj wieczorem na poligonie nou camp

  • elsa.arendelle

    Oceniono 1 raz 1

    Myślałem że sklonują Messiego x2 i wrzucą go na atak.

  • tysonc

    Oceniono 2 razy 0

    I to sie nazywa dobra zmiana.

  • krowiak_podwiniety

    Oceniono 6 razy 0

    Przecież w Barcelonie gra 13 zawodników - 11 na boisku, kibice i sędzia. A wiadomo że 13 zawodnik (sędzia) może sprawić że z PSG wyleci z boiska kilku piłkarzy, Barcelona dostanie karnego lub prawidłowo zdobyty gol przez PSG nie zostanie uznany. Dlatego mamy szansę!!!

    Tylko BARCA!!!

  • onuce-precz

    Oceniono 7 razy 5

    "remontada"? przestańcie w końcu wstawiać obce!!! wyrazy do polskiego jezyka. wiem co znaczy remontada ale jak czytam te "makaronizmy" to mi sie flaki przewracają. założę sie ze ten co to napisał nawet nie zna dobrze żadnego języka obcego to takie wstawki robi sobie w ramach dowartościowania.

  • wnuczek_akowca

    Oceniono 3 razy 1

    PSG to nie to samo co Sporting Gijon czy Celta, ale oczywiście liczę na emocjonujące spotkanie. I niech wygra lepszy :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX