Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Real Madryt - Legia Warszawa. Przetrącony kręgosłup "Królewskich"

Kibice Legii Warszawa nie spotykają się z wieloma dobrymi wiadomościami przed meczem Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Jedną z nielicznych takich informacji mogą być tylko kontuzje gwiazd "Królewskich". Triumfator Ligi Mistrzów przystąpi do wtorkowego spotkania (20.45, relacja na żywo w Sport.pl) bez kręgosłupa swojego zespołu.
- Gdyby to ode mnie zależało, wróciłbym do gry już jutro, ale to skomplikowana kontuzja - tłumaczył kilka dni temu Casemiro. Niespodziewanie za kadencji Zinedine'a Zidane'a wyrósł na jedną z najważniejszych postaci Realu, jeśli nawet nie najważniejszą. To Brazylijczyka przed majowym finałem Ligi Mistrzów najbardziej obawiał się trener Atletico Madryt Diego Simeone. Bez Casemiro Real w tym sezonie cierpiał.

"Królewscy" na początku sezonu wygrywali wszystkie mecze. Casemiro doznał kontuzji (pęknięcie w środkowej części kości strzałkowej w lewej nodze) 18 września w meczu z Espanyolem (2-0). Efekt? Real remisował w czterech kolejnych meczach (Villarreal, Las Palmas i Eibar w lidze oraz Borussia Dortmund w LM). Passę meczów bez zwycięstwa została przełamana w efektowny sposób dopiero w ostatni weekend (6-1 z Betisem). Trener zespołu z Sevilli Gus Poyet docenił Casemiro przed meczem. - Mówią, że cztery miesiące temu Zidane był lepszym trenerem. To nieprawda. Rozwiązał wtedy problemy Realu wystawiając Casemiro i w ten sposób wygrał Ligę Mistrzów.

Oba mecze z Legią - do gry wróci dopiero w listopadzie - opuści Luka Modrić, dyrygent środka pola. Ma problemy z chrząstką stawową w lewym kolanie. Chorwat razem z Casemiro stanowią o sile drugiej linii Realu, to oni mają za zadanie przerwać ataki rywala i nadawać ton poczynaniom ofensywnym swojej drużyny.

Za to problemy z kolanem ma kapitan Sergio Ramos (wróci do gry w połowie listopada). Teoretycznie to najmniejsze osłabienie Realu z wspomnianej trójki. Dlaczego? Bo Ramos jest w tym sezonie niezwykle groźny pod wszystkimi bramkami. W klubie i reprezentacji sprowokował aż cztery rzuty karne, ma na koncie też aż sześć żółtych kartek w 13 meczach. Częściowo zrehabilitował się jednak trzema strzelonymi golami.

Kontuzjowany jest również Fabio Coentrao, ale z Legią i tak by nie zagrał - na lewej obronie przegrywa rywalizację z Marcelo. Real ma w tym sezonie ogromne problemy z absencją kluczowych graczy - wcześniej pauzowali również Pepe, Raphael Varane, James Rodriguez, Karim Benzema i Gareth Bale (Cristiano Ronaldo i Keylor Navas doznali urazów przed początkiem tego sezonu).

Z czego to wynika? Warto cofnąć się do poprzedniego sezonu. "Marca" informowała wtedy, że piłkarze Realu zabronili szefowi sztabu medycznego Jesusowi Olmo wchodzenia do szatni zespołu.

Piłkarze nie mieli zaufania do jego metod treningowych. Kontuzje mięśniowe to spory problem Realu jeszcze od czasów Carlo Ancelottiego. Włoch był obwiniany za złe przygotowanie fizyczne zespołu, ale po jego odejściu sytuacja nie poprawiła się ani trochę. Dodatkowo Olmo oskarżano o wynoszenie informacji z szatni do władz klubu. Mimo napiętej sytuacji Olmo nadal jest szefem sztabu medycznego.

Kontuzje podstawowych piłkarzy Realu oczywiście nie oznaczają, że Legia Warszawa powalczy na Santiago Bernabeu o punkty. Chyba nikt, wraz z samymi piłkarzami, nie wierzy w taki scenariusz. Ale gra toczyć się będzie o to, by uniknąć wysokiej porażki i kompromitacji. W tym te kontuzje mogą nieco pomóc Legii.



Co na treningu przed Legią wyprawia Cristiano Ronaldo?! Ale atmosfera! [ZDJĘCIA]