Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Szaleństwo w Glasgow. Celtic zatrzymał drużynę Guardioli!

3 : 3
Informacje
Liga Mistrzów 2016/17 - Grupa C
Środa 28.09.2016 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Celtic Glasgow
2
1
3
Manchester City
2
1
3
Składy i szczegóły
Celtic Glasgow
Bramki: Dembele (3., 46.), Sterling (20. - sam.) Skład: Gordon - Lustig, Toure, Sviatchenko, Tierney - Brown, Bitton (84. Griffiths) - Sinclair, Rogić (57. Armstrong), Forrest (81. Roberts) - Dembele
Manchester City
Bramki: Fernandinho (12.), Sterling (28.), Nolito (55.) Skład: Bravo - Zabaleta, Otamendi, Kolarov, Clichy (73. Stones) - Fernandinho - Sterling, Guendogan, Silva, Nolito (76. Fernando) - Aguero
Siedem, osiem i dziewięć minut - tyle czasu w Glasgow potrzebowali piłkarze Manchesteru City na wyrównanie po kolejnych golach Celtiku. Ale to, że w ogóle byli zmuszeni do gonienia mistrzów Szkocji jest największą sensacją drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. Seria dziesięciu zwycięstw drużyny Guardioli przerwana.
To był jeden z tych magicznych wieczorów w europejskich pucharach na Celtic Park. Nawiązujące do zwycięstw z Juventusem Turyn (4:3 w 2001 roku), Manchesterem United (1:0 w 2006), czy przypominające 18-letniego Tony'ego Watta, który dawał Celtikowi zwycięstwo nad Barceloną (2:1) na 125 urodziny klubu. O tym szalonym meczu ze środy w Glasgow także będzie gadać się latami, bez znaczenia, że miało miejsce w fazie grupowej i kilka tygodni po srogim laniu otrzymanym na Camp Nou (0:7).

- Przyjęliśmy w pierwszym meczu lekcję, by nie grać tak pasywnie - powiedział Brendan Rodgers we wtorek. - A mierzymy się z rywalem z samego szczytu. Pracowałem w ostatnich latach w Anglii i grałem przeciwko City, którzy zawsze mieli świetny skład. Ale pod wodzą Pepa intensywność ich gry weszła na wyższy poziom. Gdy widzi się, że takiej klasy piłkarze pracują ciężko i wedle jednej myśli, to ciężko jest ich zatrzymać - dodawał.

Ale to Celtic ruszył na Manchester City w pierwszych minutach spotkania. Za nic miał to, że drużyna Guardioli bez problemów rozprawiła się w pierwszej kolejce z Borussią Moenchengladbach (4:0), a w lidze wygrali wszystkie sześć spotkań strzelając 18 goli i tracąc tylko pięć. A jednak Celtikowi udało się wsypać w tą machinę trochę piachu - dokonali czegoś, co w tym sezonie się jeszcze nie zdarzyło i czego pozazdrościć Szkotom mogą znacznie bogatsze i trochę lepsze kluby z Anglii.

Był to futbol prosty, ale szybki i pełen przekonania, że każdy atak należy skończyć strzałem. Do przerwy gospodarze uzbierali ich aż siedem. Tak kontrujący Celtic wprowadził chaos w zwykle uporządkowaną grę City, a piłkarze Guardioli zaczęli faulować na własnej połowie, dając okazję rywalom na dośrodkowania. Przeciwko niskiej drużynie z Manchesteru i przy dobrych, omijających pułapki ofsajdowe gości schematach tak udało się zdobyć prowadzenie.

Do końca pierwszej części meczu trwała wymiana ciosów. Żadna defensywa nie wyglądała pewnie, a boiskowe szaleństwo przeszkadzało City w budowaniu akcji. Wyrównujący gol Fernandinho tych nerwów gości nie uspokoił, bo zaraz Raheem Sterling odbił piłkę do własnej bramki - po kilku kolejnych minutach sam strzelił po drugiej stronie boiska.

Kwadrans przerwy też nie obniżył ciśnienia, a nawet jeśli ktokolwiek na trybunach zdołał się uspokoić, to Moussa Dembele swoim drugim trafieniem w meczu szybko podniósł kibiców z krzesełek. Potem znów ruszył Sergio Aguero i chociaż Craig Gordon jego strzał obronił, to dobitki Nolito nie miał prawa wyjąć.

Przy 3:3 wcale nie doszło do oblężenia bramki Celtiku. Gospodarze całkiem udanie i w sposób zorganizowany się bronili, a goście atakowali tak, jakby z tyłu głowy mieli strach przed rozstrzygającą kontrą Celtiku. Widział to też Rodgers, który w końcówce spotkania zdjął świetnie grającego Nira Bittona i wprowadził bardziej ofensywnego piłkarza, Leigh Griffithsa. Ten ataku nie wzmocnił, a jeszcze niemal sprowokował jedenastkę dla gości.

Śpiew kibiców Celtiku ucichł w końcówce tylko raz: po wreszcie cierpliwie utkanej akcji gości Ilkay Gundogan dostał piłkę na szesnastym metrze i bez opieki. Wtedy jakby gwar zmalał, jakby trybuny przeczuwały nieuchronność rozstrzygnięcia - ale wtedy Gordon raz jeszcze uratował Celtic. Jego interwencję przyjęto tak euforycznie, jak każdego z trzech strzelonych goli. Gdy zabrzmiał ostatni gwizdek, Guardiola pierwszy ruszył z ławki pogratulować swoim rywalom. Szalony remis z Glasgow jego dotychczasowej pracy w Manchesterze nie podważa, choć serię zwycięstw trzeba będzie tworzyć od nowa. Celtic zatrzymał Guardiolę na dziesięciu wygranych, ale mistrzowie Szkocji sami mają z czego być dumni: z 25 ostatnich spotkań w LM na własnym terenie przegrali tylko trzy.

Milik ma pytanie do kibiców Napoli, a Nawałka tajny plan! [MEMY]




Tych ciekawostek nie znają najwięksi fani piłki nożnej. Ile razy Barcelona wygrała z Dundee? Zdziwisz się


Zdjęcie Nike Koszulka Manchester City SS Stadium 631208-547 Zdjęcie Nike Manchester City - kurtka KMNC14 Zdjęcie Nike Performance MANCHESTER CITY 776903
Nike Koszulka Manchester Ci... Nike Manchester City - kurt... Nike Performance MANCHESTER...
Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ?
źródło: Okazje.info