Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Mistrzów. Barcelona ze zwycięstwem, ale dzielne Atletico postraszyło

2 : 1
Informacje
Liga Mistrzów 2015/16 - Ćwierćfinał
Wtorek 05.04.2016 godzina 20:45
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
FC Barcelona
0
2
2
Atletico Madryt
1
0
1
Składy i szczegóły
FC Barcelona
Bramki: Suarez (63., 74.) Kartki: Busquets, Suarez, Mascherano - żółta Skład: Ter Stegen - Alves, Pique, Mascherano, Alba - Rakitić (64. Rafinha), Busquets (80. Roberto), Iniesta (83. Turan) - Messi, Suarez, Neymar
Atletico Madryt
Bramki: F.Torres (25.) Kartki: F.Torres, Koke, Filipe Luis, Griezmann, Hernandez, Oblak, Fernandez - żółta; F.Torres - czerwona (za drugą żółtą) Skład: Oblak - Juanfran, Hernandez, Godin, Filipe Luis - Koke, Gabi, Niguez (90. Correa) - Griezmann (76. Teye) - Carrasco (53. Fernandez), F.Torres
Barcelona wygrała pierwszy ćwierćfinałowy mecz Ligi Mistrzów z Atletico Madryt 2:1(0:1). Dwie bramki dla piłkarzy Luisa Enrique zdobył Luis Suarez, ale wszystko zaczęło się od sensacyjnego trafienia Fernando Torresa.
Eksperci przed tym spotkaniem typowali, że jeżeli jakikolwiek zespół może wyeliminować Barcelonę z walki o tytuł w Lidze Mistrzów, to będzie to Atletico. I już pierwsze minuty pokazały, że się nie mylili. Piłkarze Diego Simeone szczelnie bronili dostępu do własnej bramki, a Barcelona nie mogła złapać swojego naturalnego rytmu. Atletico grało twardo i od pierwszych minut atakowało gospodarzy wysokim pressingiem. Efekty przyszły bardzo szybko. W 25. minucie magiczne podanie od Koke wykorzystał Fernando Torres i goście z Madrytu prowadzili.

Radość Diego Simeone i jego piłkarzy nie trwała długo. W dziesięć minut Torres dostał dwie żółte kartki i wyleciał z boiska. Atletico dowiozło prowadzenie do przerwy, ale ataki Barcelony były coraz groźniejsze.

Prawdziwa nawałnica nastąpiła w drugiej połowie. Najpierw próbował Neymar, ale obił poprzeczkę. Później swoją szansę miał Messi, ale również przestrzelił. Dopiero ofensywne wejście Jordiego Alby przyniosło zamierzony skutek. Lewy obrońca Barcelony wpadł w pole karne, chciał strzelać, ale piłka trafiła wprost pod nogi Luisa Suareza. Urugwajczyk z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki, a Camp Nou znów ożyło.

Osłabione Atletico w drugiej połowie nie było wstanie przeciwstawić się wielkiej sile Barcelony. Na bramkę Jana Oblaka sunęły kolejne ataki, a drugiego gola znów strzelił Suarez. Napastnik wykorzystał idealne dośrodkowanie z prawego skrzydła od Daniego Alvesa.

W końcówce Barcelona starała się jeszcze powiększyć zaliczkę przed rewanżem, ale Atletico dowiozło do końca wynik, który sprawia, że awans do półfinału Ligi Mistrzów pozostaje sprawą otwartą.

Benfika bez szans? Torres from hero to zero, czyli echa po Lidze Mistrzów [MEMY]




Czy Barcelona obroni tytuł w Lidze Mistrzów?